6,5 1,9 tys. ocen
6,5 10 1 1873
7,0 7 krytyków
Tulpan
powrót do forum filmu Tulpan

Momentami zbyt dosłowny (czasem obrzydliwy), momentami za głośny. Jedyny plus to realistyczne odtworzenie warunków życia na stepie, ale czasem było to nie do wytrzymania (zdecydowanie za dużo dźwięków - śpiew dziewczynki w pomieszaniu z odgłosami zwierząt powodował ból głowy). Ogólnie - niestety rozczarowanie.

ocenił(a) film na 8
chlooe

Przepraszam ale co w tym filmie było obrzydliwego?

ocenił(a) film na 4
Warta

chociażby sam poród owieczki, widac było narządy rodne itd...
co do spiewającej dziewcynki xD, to pomimo tego, że śpiewała naprawdę ładnie i raczej czysto, w pewnym momencie zaczęło mnie drażnic to, że w ogóle śpiewa.

Ninettezinha

Co rok prorok, więc odpowiadam w 2012. :)
Warstwa dźwiękowa owszem nie powala na kolana, ale wolę ból głowy raczej od "Tulpana" niż od "hajskulowo-montanowych" ulizanych pioseneczek.
Czegoś też nie rozumiem. Jeśli plusem jest realizm, to dlaczego przeszkadza dosłowność? Albo wóz, albo przewóz... Narządy rodne panienkom kolą w delikatne oczęta? Proszę więc zaprzestać własnej higieny intymnej i protestować przeciw obecności w szkolnych programach nauczania biologii i wychowania do życia w rodzinie. Niech się dzieci biorą z kapusty, a wszystkie małe owieczki niech będą tak słodkie, czyste i pachnące jak te z kiczowatych łobrazecków nasego Jezusicka... -.-

ocenił(a) film na 4
aspazja_fw

oglądając film realistyczny nie oczekuję scen prawie naturalistycznych...zresztą widziałam parę filmów tasiemców, ale na tyle ciekawych, że dałam im 9 czy 10, tu niestety nie ma tego "WOW" i tyle, =P
trochę za daleko posunięte wnioski wysuwasz co do higieny i czego tam jeszcze xD... to chyba już niezbyt tyczące się tematu...

Ninettezinha

No tak, jeśli akcja nie jest jak w "Kill Billu" czy "Desperado", to od razu można wyskoczyć z obelgą o tasiemcu... Ja właśnie warstwę dokumentalną cenię tu wyżej niż fabularną, bowiem byle fabułkę można nakręcić dość szybko. Poczytaj trochę o kulisach filmu [choćby na http://fdb.pl/film/156274-tulpan/pressbooki/6228 ] , obejrzyj go jeszcze raz i zastanów się, czy aby na pewno ten film tylko "ujdzie".
Wnioski są jak najbardziej w temacie. To dygresja o "obrzydliwym realizmie". Ale przecież można dalej spać spokojnie, nie dostrzegając łączności między Prosiaczkiem z "Kubusia Puchatka" a baleronem czy szynką na kanapce, którą mamunia zrobiła na szkolne II śniadanie.
Pozdrawiam.

ocenił(a) film na 4
aspazja_fw

Szkoda, że jesteś tak tendencyjna/ny, że tak jak reszta osób na FB zarzucasz, że jak uważam film za powolny, to porównujesz go do kina akcji, trochę to przykre...o kulisach filmu czytałam i wyrobiłam zdanie na podstawie zebranych informacji i samego filmu, więc proszę mnie nie pouczać tylko dlatego, ze moje zdanie na temat filmu odbiega od twojego. jest to niedojrzałe i irytujące tak jak twoje przykłady, które nic nie wnoszą.

ocenił(a) film na 7
chlooe

Realizm to wada filmu?