Ciekawie (sama postać Brzucha, chłopca z nadwagą, jego wewnętrzny dramat,
wyalienowanie, osamotnienie, rozczarowanie tym co wnosiło właściwie ostatnie światełko
do jego szarego życia, czyli przyjaźnią z Myszą), miejscami jednak zbyt stereotypowo ("no
wypij, będziesz taki jak inni" - nie wierzę w postać dorosłej,...