scenariusz nie jest najgorszy ale wykonanie slabe i rola Michael Jai White w roli Tysona nie wypalila.Czekam na film o Tysonie ktory bedzie tak dobry ja Ali czy Miedzy liniami ringu.
jak na produkcje telewizyjna, to wrecz genialny, bardzo dobrze obsadzona rola tysona i kinga, polecam
że Mike już rok później odzyska tytuł mistrza świata. Niesamowite, że po 3 latach odsiadki udała mu się ta sztuka.
A co do filmu, to dosyć konsekwentnie próbuje odtworzyć biografię Mike'a, przez co film jest mało wyrazisty, ale mimo wszystko całkiem dobry.
W kwestii obsady roli głównej, uważam że Michael Jai White...
Trzeba zacząć od tego że główne role były solidne ale nie fenomenalnie. Jest to film telewizyjny więc nie ma co dużo wymagać że fragment życia Mika Tysona będzie przedstawiony z dokładnością w szczegółach tym bardziej że film jest z 1995 roku gdzie nie są przedstawione losy powiedzmy do momentu zakończenia kariery....