Ukryte pragnienia

Stealing Beauty

1996 1 godz. 53 min.
7,2 31 094
oceny
7,2 10 31094
19 757
chce zobaczyć
6,5 6
ocen krytyków
{"rate":6.5,"count":6}
{"type":"film","id":11316,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Stealing+Beauty-1996-11316/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Ukryte pragnienia
  • bagietkamarta ocenił(a) ten film na: 4

    Piękna Liv Tyler, znakomity jak zawsze Jeremy Irons, ładne widoczki. I to tyle. Fabuła totalnie do mnie nie trafia. A polski tytuł "Ukryte pragnienia" kompletnie tu nie pasuje - całe towarzystwo nie za bardzo ukrywało swoje pragnienia. Ciągle tylko seks i obleśne komentarze. Palą trawkę i leżą na golasa w ogrodzie. I cały czas tylko komentarze na temat jej dziewictwa: kiedy i z kim straci. Dziwne. Cały film w ogóle kręci się wokół seksu, za dużo tego i nazbyt wprost pokazane. W sumie motyw zakochanego w niej chłopaka - spoko. No i nawet ładna scena pod drzewem. Ale nagle film kończy się jak gdyby nigdy nic. Tak jakby się urywał.

  • alqitta ocenił(a) ten film na: 6

    bagietkamarta Dokładnie. A sama Liv wydaje się być w ciągu całego filmu taka sztywna, ma taki sam wyraz jak nakrywa jej 'ukochanego' z ta drugą, jak się kocha, jak pozuje do rzeźby. I jest taka sentymentalna, roztrzepana, pogubiona, do tego urwany wątek z jej ojcem. Mnie jej postac lekko drażniła. Niby nieśmiała, cicha, ale to nie przeszadza jej pozować z odkrytą piersią przy obcych ludziach czy zdecydowac się na seks pod wpływem chwili. Jej znajomi wydają się byc taką zamkniętą enklawą, gdzie wszyscy wiedzą wszystko, mogą się podglądać, podsłuchiwać, a Liz próbuje się wpasować w ich towarzystwo.

  • nadiezda_1992 ocenił(a) ten film na: 4

    alqitta tu się nic nie dzieje oprócz tego, że wszyscy czekają na stratę dziewictwa. Dobrą postać stworzył Jeremy Irons- chory, umierający, który pragnie tej "czystej krwi", ale wie, ze jej nie dostanie, życie przeplata się ze śmiercią, aaa i Toskania przepiękna. Reszta ble,ble ble. Za te widoczki i za tego Ironsa jest tak wysoka ocena, bo inaczej sensu nie widzę...

  • igaLOVESmovies ocenił(a) ten film na: 5

    bagietkamarta fakt, fabuła bez większego sensu. miejsce ratuje cały film. muzyka bardzo nie pasuje do filmu! bardzo dziwny film...

  • Szpila_1308 ocenił(a) ten film na: 4

    bagietkamarta Zgoda. Piękna Tyler, piękne pejzaże i nuda wiejąca z ekranu. Przeżyłem olbrzymi zawód - jakoś udało mi się wytrwać do końca - 4/100 !!!

  • seulinka ocenił(a) ten film na: 10

    bagietkamarta E tam..
    Fajny, luzacki film o wakacjach, beztrosce, swobodzie, młodości, takim moście pomiędzy dzieciństwem a dorosłością.. musi być powolny (chwilami nudny).
    Ale dla mnie pełen smaczków. Uwielbiam go :)

  • Wizjoner ocenił(a) ten film na: 6

    bagietkamarta Mimo, że sam największym fanem filmu nie jestem, to trudno nie zauważyć że ta nuda, czy powolność to nawiązanie do — zwłaszcza włoskiego — życia.

    Ja byłem jeszcze dzieckiem w czasach kręcenia filmu, ale nadal pamiętam jak często ludzie się po prostu nudzili, albo odpoczywali w czasach przed komputerami, Internetem i znacznie powszechniejszą telewizją.

    A jak do tego dołożymy Włochy i Włochów, którzy z natury się nigdzie nie śpieszą to idealnie mamy klimat tego filmu.

    Ja doceniam!