Ciekawy dokument, który porusza kwestie dotyczące tak na prawdę każdego człowieka, ale o których nie zawsze zdajemy sobie na codzień sprawę.
Według mnie jednak podejście bohatera troszkę zbyt mocno (momentami) patetyczne, buntownicze i pesymistyczne. Ale w ten sposób, jak rozumiem, podkreśla on pewne problemy i okoliczności.
Na zakończenie filmu pojawia się informacja o problemach finansowych policjanta. Dziwi fakt, że człowieka z taką wiedzą i wyobraźnią coś takiego mogło spotkać... Ale to pytanie ma pewnie pozostać w głowie widzów:]
Zobaczymy co będziesz mówił gdy za benzynę będziesz płacić 6 pln. To się dzieje już teraz. Polska jest na końcu tego łańcucha globalnego konsumpcjonizmu i odczujemy jego skutki najprędzej.
Najgorsze jest jednak to, że Polska stała się tak proamerykańska, prozachodnia, dlaczego odwracamy się się od własnych nieskomercjalizowanych tradycji. Czy naprawdę do szczęścia są nam potrzebne np. dżinsy , made in USA po min. 300 pln, samochody z ogromnymi ślinikami, mc-burgiery ich wielkie wypromowane marki itp.
Ogromne pieniądze mają Ci którzy obierają sobie za cel zdobywanie ich ;) ojjj prawdziwa wiedza, szeroki światopogląd przeważnie nie prowadzą do wielkich pieniędzy.
Są na tej ziemi jeszcze ludzie, dla których pieniądz nie ma najmniejszego znaczenia lub którzy w pewnym momencie życia doznają przebudzenia albo coś tam :)
"Instytut Matematyczny Claya (Clay Mathematics Institute), który wspiera rozwój matematyki, przyznał Grigorijowi Perelmanowi jedną z siedmiu Nagród Tysiąclecia. To nie tylko ogromny naukowy prestiż, ale także równy milion dolarów za rozwiązanie jednej z siedmiu matematycznych zagadek, które w maju 2000 roku Instytut uznał za najważniejsze tzw. problemy milenijne.
Nie jest jednak jasne, czy rosyjski geniusz honory te przyjmie. Perelman od lat skrzętnie unika dziennikarzy i rozgłosu."............
http://www.rp.pl/artykul/450751_Tajemniczy_geniusz_z_Petersburga_.html