7,0 2  oceny
7,0 10 1 2
Victims
powrót do forum filmu Victims

ocenił(a) film na 7

Pamiętam, że kilka lat temu naszukałem się kopii tego filmu, ale jakoś udało mi się ją zdobyć. Dzisiaj seans numer dwa. Przeczytałem o "Victims" (1982) Tony'ego Vorno w "Nightmare USA" Stephena Throwera, w którym niniejszemu filmowi został poświęcony cały 13 rozdział. Głównym antagonistą w "Victims" jest Paulie (Tony Vorno), seryjny gwałciciel, który atakuje prostytutki i je dusi. Skłonności do przemocy są u niego owocem trudnego dzieciństwa. Nad Pauliem znęcały się matka-prostytutka, jej przyjaciółka - nadużywająca alkoholu prostytutka i jej perwersyjny opiekun. Paulie leczy się psychiatrycznie, ale trauma z dzieciństwa powoduje, że nie potrafi mieć normalnych relacji z kobietami.

Nakręcony oryginalnie w 1977 roku "Victims" mogę polecić fanom takich filmów jak "Maniac" (1980), "Nightmare" (1981), "Don't Go in the House" (1980) czy "Henry: Portrait of a Serial Killer" (1986). To film raczej brzydki, posępny i nihilistyczny, choć nie aż tak brutalny jak powyżej wymienione. Najmocniejszym momentem "Victims" jest scena usiłowania gwałtu na Marianne, sekretarce psychiatry, z którego terapeutycznej pomocy Paulie korzysta. I tutaj trzeba pochwalić odtwórcę roli głównej Tony'ego Vorno, który jest całkiem wiarygodny w roli niebezpiecznego świra. Paulie to postać smutna, odpychająca, nieprzewidywalna, na swój sposób tragiczna.

Film dla wielbicieli "Deranged" (1974), "Bloodrage" (1979), "Nightmare", "Angst", "Maniac", "Henry: Portrait of a Serial Killer", "Don't Go in the House" czy "Don't Answer the Phone". Czas trwania: 82 minuty.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa