Plusem jest zapewne budżet i aspekt spojrzenia na innego czlowieka, ale z aktorstwem słabo. Dla odmiany polecam podobne filmy: 1. Piekło na Pacyfiku (1968) - stary, ale bardzo dobry z Toshirô Mifune oraz Lee Marvin'em. 2. Mój własny wróg (1985) z Dennisem Quaid'em - dobry i oryginalny.
Ogólnie, pomysł na film z...
Nudy! Nie będzie spoileru jak powiem, że przez calutki film koleś chodzi po dżungli. Na zmianę ucieka i chowa się przed japońcami. Zero emocji, akcji, fabuły, dialogów, monologów, rozmyśleń. Nic. Dżungla i metr mułu.
Jeszcze na początku filmu myślałem, że jest fajny klimat. Bo taki się zapowiadał. Ostatecznie jednak...