Walden Dean pracuje jako stenotypista w sądzie. Przez lata ów skromny człowiek był świadkiem różnego rodzaju niesprawiedliwości. Kiedy dowiaduje się, że jest śmiertelnie chory, coś w nim pęka. Do głosu dochodzi tłumiona frustracja. Walden postanawia wziąć sprawiedliwość we własne ręce.
Przy tym zalewie, strzelanek, komiksów, film może nie z wybitnumi aktorami, ale mający swój urok. Każda nota poniżej 5, 5 to od ignorantów. Warto zobaczyć, człowiek zapomniał, że może być zakręcony film. Nie na maxa, ale jednak. Dam mu 7, 5. A może nawet 8 , dla zachęty dla innych... zapomnij to nie die hard, czy M.I....
więcejO co chodzi z tym wydrukiem z jego maszyny do pisania scenografu ?
Dlaczego nie ma normalnego tekstu, tylko pojedyncze litery i znaki ?