niedzielne kino familijne, z ciekawą obsadą hopkins, plummer, o.neal. I przede wszystkim dla tej obsady warto zwrócić uwagę na film i poświęcic trochę czasu, z drugiej strony mało znam filmów o takiej tematyce więc usiadłem z zaciekawieniem i szczerze mówiąc nie nudziłem się.7/10
Dopiero teraz się zorientowałam, że to jest ten obrzydliwy gniot który kolezanka nagrała mi z TVN-u pod nazwą "Wielka gonitwa". To jeden z najgorszych filmów jakie widziałam. Nie ma w nim ani jednej oryginalnej myśli, jest przesłodzony i banalny, aż trudno wytrzymać. Koszmar, po prostu koszmar.