Na fali trendu wikińskiego, ale wygląda MEGA!

Na Thora! Gdyby to był film amerykański, to wszyscy by się nim jarali od roku i wymieniali obok najbardziej oczekiwanych obok Rouge One i innych grudniowych produkcji :) Wizualnie prezentuje się fantastycznie, zdjęcia, stroje, a do tego wykorzystanie różnorodnych historycznych materiałów źródłowych w scenariuszu. Czekam niecierpliwie.
Okazuje się też, że w Rosji jest pewna eksplozja kina rozrywkowego, a Viking to jeden z wielu przykładów interesujących produkcji.
http://movies room.pl/ publicystyka/artykuly/ 4389-wiatr-ze-wschodu-rosyjskie-blockbustery-nadciagaja1

23
  • zgadzam się panie konstar18, w wymienionej usa jaraja się nawet dorośli produkcjami marvela o superbohaterach albo pompatycznych zwycięstwach niezwyciężonej amrii usa której to państwo istnieje zaledwie niecałe 200 lat bo wcześniej mieszkała rdzenna ludność.. dla mnie osobiście kolejny film o kolejnych przygodach albo nowym superbohaterze to gniot.. wolę kino historyczne oparte na źródłach i takim zapowiada eis film wiking.. wiadomo jesli chodzi o filmy historyczne z racji tego ze film jest wiele przekłamań które pojawiają się w co rusz to nowych filmach , jednak reżyserów mnogo w dzisiejszym świecie i miejmy nadzieje na wyznaczenie nowych trendów pośród filmów historycznych...

  • Bo amerykańce to k*rwy bezmozgie. 0 tradycji tylko fikcja lewacka. Niech Bóg przywróci dawny ład i tracycje i miłość dla świata. Ludzie musza sie kochac, tak jak kiedyś więś żyła razem, pomagali sobie. A teraz?

  • No to sie rozczarujesz tym "slabiutkim filmikem"

  • Amerykański film o początkach Rusi byłby słaby i dlatego nie powstanie. Ale właściwie co to znaczy "film amerykański"? Zjawa, Truposz, Matrix, Pul Fiction, Gladiator, Powrót Jedi, Casablanca, Big Lewbowski? I jaki to ma związek z filmem o Włodzimierzu Wielkim?

    • Nie chodzi tu o dosłowność, a w domyśle o tzw. "epicka produkcja historyczna produkowana w Hollywood". Myślałem, że to jest dosyć jasne i nie trzeba galopować, aż do Casablanki :O Gladiator by wystarczył :)

      • Nie ma spraw oczywistych. Zauważ, że inni komentujący piszą np. o superbohaterach. Bo im akurat to kojarzy się z kinem amerykańskim. IMO nie ma jednego kina amerykańskiego. No ale jeśli chodzi o Hollywood to... również nie jest takie proste. Hollywood kupuje najlepszych twórców, ale również na stałe zatrudnia najlepszych sprzedawców. "Epicka produkcja historyczna" potrzebuje wysokiego budżetu. Gladiator 17 lat temu kosztował 200 milionów dolarów. Wiking teraz - 10% tej kwoty. To niby też niemało, bo budżet 1612 czy Ordy to 12 milionów, a naszego Ogniem i mieczem - 8. Ale powiedzmy sobie szczerze - za te pieniądze można zrobić kiepskiego tura, lepszą scenografię i zatrudnić lokalsów wzmocnionych Pawłem Delągiem. To się poza obszarem postsowieckim nie może sprzedać. Również dlatego, że nikt sprzedawać nie próbuje. Przecież oczekiwanie na film nie jest samoistne.

        • Na potrzeby krótkiej wypowiedzi na forum trzeba jednak generalizować, bo wiadomo, że kino amerykańskie można podzielić na te od wielkich wytworni i to "niezależne". Wiadomo też, że w budżetach będzie różnica, ale to jedynie Chińczycy obecnie mogą gdzieś robić filmy za ponad 50 mln dolarów. Wiadomo też, że to produkcja przede wszystkim dla wschodniej publiczności. Jednak kolega tu brutalnym realizmem, a ja bardziej utopijnie rozmyślam.
          To, że się nie sprzeda, to smutny fakt patrząc na to co często pojawia się w kinach. Jakiś gniot za 6 groszy w stylu Saga Wikingów trafił do naszych kin (pewnie dlatego ze tani), europejskie Arn też swego czasu było i to na długo przed wszystkimi serialami History czy BBC, ale cóż świat jest pod dominacją amerykańskiej, zachodniej kultury i dlatego też wspomniani kolejni piątoligowi superbohaterowie nagle interesują cały świat (a ci nowi rosyjscy nawet w Rosji się nie przyjęli, ale tu też inne czynniki zadecydowały). Inna sprawa, że blockbustery wschodnie pewnie też są drogie do kupienia w dystrybucji, a jako że nie ma wspomnianego hype'u, to koło się zamyka. A żeby wejść an wyższy poziom, to muszą jednak wyjść na rynki zagraniczne, by zgarniać większą kasę.

  • Dobrze zrobiony film, ale dla polskiego widzą ma jedną wadę nie jest rodem z USA
    Jak ruski to już się mniejszą ocenę daje.
    Amerykanie jak by to nakręcili to z 3 murzynów by tam wojowało.
    Na co najmniej mocną 7 ten film zasługuje.

  • Film jest rzeczywiście wizualnie świetny, uczta dla oka. Momentami poetycki, choć brutalny. Jednak mam wrażenie, jakby jakichś scen brakowało, jest niespójnie. Aczkolwiek możliwe, że to ja nie łapię jakichś rosyjskich symboli, nawiązań, rzeczy dla Rosjan zrozumiałych. Może ich sposobu narracji. Podobnie miałam przy 1612, aczkolwiek tamto mi się ciężko oglądało. Wikinga ogląda się znacznie lepiej, chociaż decyzje bohaterów mogą irytować. Nie wiem ile tam historii, a ile fantazji, ale film wart uwagi.

  • No to obejrzałem w TV. Wizualnie moim zdaniem bez zarzutu - wiadomo, że nie mieli 200 mln na wielkie armie pędzące po stepie, ale to co mieli wykorzystali bardzo dobrze. Parę naprawdę świetnych ujęć i sceny z dialogami też się kleją - dobrzy aktorzy i dobrze prowadzeni.
    Jednak scenariusz mógłby być trochę bardziej dopracowany. Niby wiadomo o co chodzi, jednak jakoś to trochę siermiężne. Nawet nie bardzo umiem pokazać jakieś dziury, jednak są momenty w których scenariusz po prostu jest słaby - oglądając zamiast się wciągnąć i przeżywać z bohaterem, obserwujesz z myślą "a, tu chcieli pokazać, że się martwi...".
    Jednak Amerykanie potrafią scenariusz nawet głupiego filmu zrobić tak, że człowiek zapomina o scenarzystach i wciąga się w film...

    • Amerykanom i Rosjanom kinematografia kuleje ostatnio z wyjątkami oczywiście , przypomina to jakby dobra restauracja zaczęła nagle serwować tylko frytki i hot dogi . Poszli na masę , jakość niestety ucierpiała . Pod masową publikę czyli pod kogo ? Większość statystyczna nie lubi się wysilać intelektualnie przy filmach , więc dają im papkę . Robią filmy jak z kalki , mają pewnie jakieś sztywne wytyczne dla scenarzystów żeby nie wyjść poza ramy bo się nie sprzeda . Dodam jak zawsze że od wszystkich reguł są wyjątki .

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię