Wilkołaki

Loups-Garous
2024
5,3 5,5 tys. ocen
5,3 10 1 5459
Wilkołaki
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 3

...gdyby zamiast gadania o tożsamościach, kolorze skóry, które dziecko jest czyje i z którego związku i tym podobnych przeznaczyli ten czas na fabułę xD najśmieszniejsze jest to, że film forsuje teorie - nawet padło tam wprost takie stwierdzenie - że to typowa nowoczesna rodzina xD no niezbyt. Zdarzają się, ale...

Lekki film z kilkoma całkiem zabawnymi momentami. Z zamysłu kino dla młodszego widza (chyba), choć i tutaj nie zabrakło netflixowej poprawności na miarę obecnych czasów. Przymrużywszy tu i ówdzie oko otrzymujemy 1,5 godzinki luźnej rozrywki do obejrzenia przy obiedzie. Do legendy nie przejdzie, miliardów nie zarobi,...

więcej

Z żałosnym humorem. Reno, please, odejdź z honorem. Daruj sobie pingwiny i średniowiecze. Nie kalaj pamięci po "Goście, goście".

Ale trzeba przemycać ideolo...

ocenił(a) film na 6

Strasznie głupiutkie i za dużo łopatologicznej ideologii, ale można się pośmiać i całkiem dobrze się bawić

ocenił(a) film na 3

Netfliksowa ideologiczna kupka ;)

ocenił(a) film na 4

Ktoś tu zagląda z moderatorów? Można już odblokować bo jest na netflixie.

W mojej nic nie znaczącej ocenie gdyby choć gram komedii był., JeanR. grający już najstarsze pokolenie. O zgrozo.

Jak ktoś lubi oglądać filmy wyłącznie dla reprezentacji, inkluzywności itp. to serdecznie polecam. Ja nie byłem w stanie wytrzymać do końca.

Niestety prawie robi wielką różnicę. Miało być lekko i przyjemnie, a wyszło głupkowato i męcząco. Ogólnie słabiutko.

Planeta płonie! Planeta płonie! Planeta płonie! Planeta płonie! Planeta płonie! Planeta płonie!

Progresywna podróba Jumanji od Netflixa. Twórcy starali się w niej wrzucić wszystkie punkty z chcecklisty politycznej poprawności, dzięki temu fabuła jest tu szczątkowa, żarty nie śmieszą, na szczęście film nie jest długi więc da się go jakoś obejrzeć, choć to raczej męczenie tego filmu niż delektowanie się nim (no...

Kiedy jakiś Francuz naoglądał się Jumanji, ale nadal tęskni za filmami z seri Goście, Goście. Wtedy właśnie wychodzi takie coś. I właściwe było by dobrze gdyby nie Netflix i jego poprawność.

Próba ubrania ideologi wolk w bajkę. Przykre. Mógł być z tego przyjemny familijny film a wyszło dzieło, którego nie da się oglądać bez stojącej pod ręką miski na wymioty.

Jestem cieakw, czy dostali zezwolenie na wykorzystanie dwóch ścieżek dźwiękowych pochodzących z kultowej gry World of Warcraft, mianowicie chodzi o moment walki wilkołaków w "podziemnym kościele". Fani WoW z pewnością wyłapią o jakież momenty się rozchodzi. 1h 18min 55 sekunda (Pierwszy dźwięk po fikołku) oraz 1h...

Próba stworzenie Gości-Gości w wersji bardziej przestępnej dla dzieci. Wyszło na tyle nieźle że parę razy można się uśmiechnąć. Luźna produkcja do obiadku o ile komuś nie przeszkadzają różne ideologie w filmie.

Krótki, strawialny i ogólnie nie najgorszy wypełniacz czasu.

Wygładzony humor francuski - bądź co bądź dosyć charakterystyczny.

Takie 7/10 nieco z sentymentu do J. Reno

Lekka rozrywka w stylu familijnym, która bardziej bawi niż angażuje emocjonalnie. Jean Reno dodaje produkcji uroku, a historia rodzinna, choć przewidywalna, może być przyjemnym wyborem na wieczór, jeśli nie oczekuje się zbyt wiele od fabuły.

Byłoby lepiej jakby nie wmieszali tych elementów z LPG, a tak niestety zepsuli całkiem przyzwoite kino familijne.

ocenił(a) film na 2

Liczę że Musk w końcu kupi ten lewacki serwis i każde takie ścierwo usuną z biblioteki.