A co wy myślicie?

Powiem tak, już dawno przestałam oglądać horrory, bo zupełnie przestały mnie straszyć, a motyw powykręcanych pod nienaturalnym kątem ludzkich kończyn najzwyczajniej w świecie mi się znudził. Nigdy nie lubiłam też tych horrorów, gdzie krew i flaki fruwały po ekranie, bo bardziej mnie to brzydziło niż sprawiało przyjemność z oglądania, ale wczoraj zostałam zaciągnięta na Dom Duchów i mi się w sumie podobało! Jasne, był przewidywalny. Ale podobał mi się sam pomysł tego w jaki sposób duchy komunikowały się z właścicielką posiadłości i podobali mi się bohaterowie, a zwłaszcza sympatie poczułam do pani Winchester! No i dla mnie na plus zadziałał brak krzyży, wody święconej, księdza czy egzorcyzmów, mimo że wciąż z jakimś tam opętaniem mieliśmy styczność. Faktycznie, twórcy mogli poprowadzić wszystko w trochę inny sposób, ale potencjał tego filmu jeszcze nie został wyczerpany. Zostało powiedziane, że dom wciąż będzie przebudowywany, więc wnioskuję, że będziemy mogli poznać jeszcze jakąś jedną może dwie historię i może akurat okaże się być bardziej oryginalna.
Jednak ten najsilniejszy duch nie był tak silny z powodu tylko takiego, że jego dwoje bracia zostali zamordowani, ale również dlatego, że on sam zabił 15 ludzi, co mogło go czynić już nie tylko duchem, a nawet bytem demonicznym. ( Napisałam o tym, bo gdzieś czytałam, że jego siła była nieuzasadniona. Silnie negatywne emocje i czyny jakich się dopuścił za życia mogły wpłynąć na jego siłę)
A co wy myślicie? Film całkiem beznadziejny czy jednak COŚ w sobie ma?

4

    Zgłoś nadużycie

    Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu: