Zasugerowałem się trochę tym "opisem" widniejącym w samotności, który notabene nic nie daje i postanowiłem obejrzeć.Wrażenia? Nieźle się zaczęło, mroczna historia Bogów którzy o jeden dzień za wcześnie otworzyli bramę niebios i się zaczęło... No i...na tym się skończyło, co muszę stwierdzić po obejrzeniu całości.Strasznie pogmatwane sceny. Zbyt wiele kombinacji, nie potrzebnych efektów i latające 90 procent tego co znajdowało się na ekranie. Owszem, ktoś powie że jest to komedia oparta na fantastyce, ale mnie żarty nie śmieszyły a fabuła w tak niechlujny sposób sprezentowana, po prostu odstraszała. Sceny walk, również takie sobie, a miejsca w których się toczyły a w szczególności ich tło, powodowały kolejny minus dla mnie jako widza. Tak więc, podsumowując, wiele "latających" historii ze wschodu miałem okazję oglądać, ale ta mnie do siebie nie przekonała. Moja ocena 4/10
Jeżeli dla waść mości film obejrzany zdaje się być pogmatwany a zawarte zwroty akcji w żaden sposub pojmowania śmieszne zalecam jednorazowe użycie tanto w celu popełnienia seppuku.