Przede wszystkim podobała mi się rola gościa z prosektorium :D zagrane z jajem w dobrym stylu .
1sza historyjka,całkiem znośny slasher,w dość nietypowym miejscu ;)
2ga historyjka trochę gorsza,historia nie należy do zbyt ciekawych:)
3cia historyjka jak najbardziej znośna,choć jest bardzo przewidywalna :)
Całokształt oceniam na 7/10 ,nie nudziłem się za bardzo na seansie,wręcz dobrze się bawiłem ;)
Jest dobrze,choć nie ukrywam ,że mogłoby być lepiej .
Mnie się przekornie najbardziej podobała część druga.
Spojer...
Włosy, które są kosmitami, ale fajne zakończenie byłoby gdyby wszyscy na świecie się tym zarazili i cały świat stałby się kłębkiem włosów.
Zgadzam się z McCoval, druga historyjka najciekawsza. Stacy Keach świetnie zagrał, momentami przypominał Nicholsona w "Lśnieniu" (ten uśmiech szaleńca) ;D
To zależy kto na co się nastawia. Przypuszczam, że pierwsza historia i ostatnia miały być podciągnięte pod horror, natomiast fragmenty w prosektorium między historiami i druga opowieść bardziej pod czarną komedię. I świetnie taką rolę spełniły. Z całego filmu najlepiej je wspominam, za to historie o stacji benzynowej i oku raczej do mnie nie przemawiały. Ale to kwestia gustu - ja lubię czarny humor, a horrorów obejrzałam już zbyt wiele, żeby te dwie historie jakoś szczególnie zapadły mi w pamięć ;P
Inferno_22 pewnie,ale na pewno film nie jest zły,wybija się trochę ponad średni,a gość z prosektorium idealnie wpasowuje się w klimat :D Szkoda,że twórcy nie poszli bardziej w taki klimat,bo ewidentnie ta rola wybija się ponad wszystkie trzy historie :)
Nie jest zły, ale też nie wyróżnia się niczym szczególnym. Rzeczywiście szkoda, że twórcy nie wykreowali całego filmu w takim stylu, bo horroru z tego i tak nie zrobili ;P