Spodziewałem sie czegoś lepszego po takich twórcach jak Carpenter czy Hooper, ale mimo wszystko ogląda sie to całkiem miło.
Pierwsza część "Stacja benzynowa" jest zdecydowanie najlepsza - jako jedyna trzyma napięcie i zawiera pewien element zaskoczenia... Pozostałe dwa to raczej średniaki z czego "Włosy" to raczej komedia, aniżeli horror. Nie można zapomnieć o wstawkach pomiedzy poszczególnymi częściami, w których zobaczyć można w humorystyczny sposób komentującego wszystko samego Johna Carpentera. Jest to zabieg zrobiony na wzór "Opowieści z krypty" i całkiem nieźle sie tu sprawdza.
Obejrzeć można, 6/10