Enemy at the Gates

2 godz. 11 min.
7,9 226 749
ocen
7,9 10 226749
38 981
chce zobaczyć
6,6 14
ocen krytyków
{"rate":6.571429,"count":14}
{"type":"film","id":5421,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Enemy+at+the+Gates-2001-5421/tv","text":"W TV"}]}
powrót do forum filmu Wróg u bram
  • huzar186 ocenił(a) ten film na: 7

    jak Wam to może nie przeszkadzać

  • tofikt92 ocenił(a) ten film na: 8

    huzar186 Przyznaję, że niejedna wypowiedź brzmiała by lepiej w jezyku rosyjskim. Po angielsku brzmiało to po prostu nienaturalnie.
    Np. scena wysłania żołnierzy rosyjskich na pewną śmierć podczas starć z oddziałami niemieckimi i ostrzeżenia o braku możliwości powrotu krzyczane po angielsku..

  • harald807 ocenił(a) ten film na: 3

    huzar186 Kruszczew jak i jego rodacy znali również angielski, niemiecki. A my tylko polski i rosyjski.

  • huzar186 tego filmu jeszcze nie widziałem ale do wszędobylskiego angielskiego trzeba się chyba przyzwyczaić. Nawet spartanie w 300 mówili po angielsku...

  • nightgale ocenił(a) ten film na: 9

    novril Wolał byś klasyczną Grekę ? ;-)

  • nightgale tak, a czemu nie? Brzmiałoby naturalnie, wiarygodnie. Film i tak oglądałem z napisami.

  • nightgale ocenił(a) ten film na: 9

    novril W sumie może i racja , efekt mógł by być ciekawy.
    A na bank nietypowy.

  • TomaszO1983 ocenił(a) ten film na: 7

    novril Tak i film by nic nie zarobił. A to akurat była niemal kalka komiksu, gdzie o dziwo postacie mówią po angielsku. Ale dlaczego Frank Miller miał nie zrobić komiksu w starożytnej grece? W sumie można by tak wszystkie książki pisać :D

  • nightgale W Apocalypto mówiono w języku majów i całkiem fajnie to wypadło.

  • szajba07 ocenił(a) ten film na: 7

    ObiWanKenobi444 W Pasji mówili starym hebrajskim i na pewno było to lepsze, niż gdyby Jezus miał wypowiadać swoje kwestie po angielsku.

  • TomaszO1983 ocenił(a) ten film na: 7

    szajba07 Znacie język Majów albo hebrajski, że wiecie, że to wypadło fajnie? Pewnie dla ludzi którzy znają hebrajski, czy to współczesny, czy historycy jakiś starożytny, to musiała być mordęga. Nie da się nauczyć poprawnie mówić w obcym języku w kilka miesięcy. Pokażcie w jakim filmie Amerykanin, Anglik dobrze mówi po polsku, gdy gra Polaka. I tak musi być w każdym innym przypadku, kiedy mówią np po rosyjsku, albo hebrajsku.

  • użytkownik usunięty ocenił(a) ten film na: 7

    TomaszO1983 Proszę bardzo: O jeden most za daleko. Gene Hackman jako generał Stanisław Sosabowski.

    Nie ma za co. :)

  • Tia raczej średnie, scena ze sznurem wciąż boli w uszy

  • przemyslav07 ocenił(a) ten film na: 7

    huzar186 Lepsze pod tym względem jest "Polowanie na czerwony październik", gdzie Rosjanie pierwsze 10 min . filmu mówią po rosyjsku, a potem przechądzą na angielski :D co jednak nie umniejsza tego filmu jako jednego z najlepszych filmów wojenno-sensacyjnych.

  • huzar186 Amerykańskie filmy już tak mają. Tam nawet kosmici i ryby mówią po angielsku:)

  • ObiWanKenobi444 mam nadzieje ze Ci ktorzy sie tu wypowiadaja co do bez sensowosci ze powinno byc po rosyjsku czy jakiemustam ogladaja film z napisami badz wogole bez bo jesli ogladacie film z lektorem a czpeiacie sie po jakiemu mowia to jestescie dziwni .

  • chrypa Wiem, że nie mówisz po polsku,bo popełniasz błędy w pisowni.

  • weekendowy_filmowiec mowie ale nie jest to moj ojczysty jezyk, a wiec czy w zwiazku z tym nie moge sie tu wypowiadac?

  • chrypa Możesz się wypowiadać, nawet cieszę się, że uczysz się naszego języka

  • huzar186 Wydaje mi się, że musiałoby zatrybic za wiele rzeczy naraz: po pierwsze, każdy aktor musiałby mówić po rosyjsku. Po drugie: brzmieliby śmiesznie z swoimi nierealnymi akcentami, więc wybrano najmniej kłopotliwe rozwiązanie: my słyszymy angielskie dialogi, ale postacie mówią tak naprawdę po rosyjsku. Podobnie było w ''Stawce większej niż życie''.

  • huzar186 Już myślałam, że tylko mi ten angielki przeszkadza.

  • TomaszO1983 ocenił(a) ten film na: 7

    huzar186 Musieliby zatrudnić rosyjskich aktorów :D Wszyscy gadaliby jak Magneto po polsku w X-men. Przecież amerykanie w 99% filmów tak robią i lepsze to niż kaleczenie języka.

  • TomaszO1983 A słyszało któreś z Was o możliwości dubbingu? ;)

  • TomaszO1983 ocenił(a) ten film na: 7

    Kubancior Czyli jeszcze bardziej nienaturalnie? Nie wiem co gorszę.

  • Insiles ocenił(a) ten film na: 8

    huzar186 Właśnie mi się marzy, że skoro teraz dba się o odpowiedną reprezentację kobiet, mniejszości rasowych i seksualnych, to powinno zadbać się o to, żeby w filmach historycznych Rosjanin grał Rosjanina i tak dalej.

  • Bruce_Lee ocenił(a) ten film na: 7

    huzar186 Wiadomo, ze ciezko aktorow nauczyc obcych jezykow. Pod katem marketingu liczy sie zatrudnienie znanego aktora na korzystnych warunkach - a koniecznosc nauki obcych jezykow moglaby niejednego zniechecic, albo zazadalby podwyzszenia gaży. Ale fakt faktem, ze nasz ojczysty "Jak rozpętałem..." jest naprawdę bogaty w języki narodowe i zwyczajnie miażdży pod tym kątem wysokobudżetowe, amerykańskie superprodukcje.

  • huzar186 Bo jeśli film nie jest po angielsku to nie zarobi, bo amerykanie nie umieją (czyt. nie lubią) w napisy

  • Insiles ocenił(a) ten film na: 8

    mistrz_sheldon Również racja.