Fajna podróż w okres świetności wypożyczalni VHS. Jako megahit był jedną z droższych kaset. A jak jest na prawdę ? Znośny film, Tommy Lee Jones i Anna Heche starali się trzymać poziom, wszak to film katastroficzny. Plusem fakt że wulkan to coś innego niż popularne wówczas uderzane komety czy asteroidy ("Armageddon")...
więcejTo zbrodniarz, który odpowiada za śmierć setek ludzi. Olał logiczną teorię pani geolog o wulkanie bo "koledzy go wyśmieją".
chodź w pobliżu Los Angeles jest uskok San Andreas, co powinno wskazywać że, może tam być wulkan, to jest to całkowity błąd. Wulkany powstają w miejscach subdukcji (miejscu gdzie zderzają się dwie płyty tektoniczne). uskok San Andreas powstał dlatego że, płyta pacyficzna przesuwa się na północ, a amerykańska na...
Akcja jak na kino katastroficzne ciągnęła się jak pierwszy potok lawy w tym filmie. Błędy w fabule są tak liczne że mogłyby obdzielić parę filmów. Służby ratunkowe nawet nie potrafiły nazwać lawy , oraz bomby wulkanicznej i jak jej unikać ... nie trzeba być geologiem żeby wiedzieć że trzeba patrzeć na trajektorie...
Film z pewnością ma coś w sobie co widzów porywa. Jednak dla mnie okazał się zbyt straszny bym mogła go oglądać. Może dlatego że boję się ognia. Rozumiem jednak tych którym się podobał.