Miał być... ale ktoś uznał debiut reżyserski Scarlett Johansson za zbyt słaby aby mógł znaleźć sobie miejsce w ostatecznej wersji filmu.
Oceń sam:
http://www.youtube.com/watch?v=3lwbuslb9ho
obejrzałam część Johansson i chyba nie dlatego została wycięta, że jest słaba (choć faktycznie jest nudna), lecz nie pasuje do całości, chociażby ze względu na czarno - białą konwencję, jest takim jakby odrębnym filmem, a reszta częsci jest ze sobą połączona.
http://www.youtube.com/watch?v=3lwbuslb9ho