Wśród ostatniego badziewia, które pojawia się w kinach jeden z najlepszych filmów.
Jeszcze nigdy nie widziałam tak umiejętnie zgranych wątków różnych twórców. A słodko - gorzka miłość do Nowego Yorku pięknie to wszystko spina w całość. Totalnie inny obraz miasta... Aż zachciało mi się tam wyjechać i zamieszkać przez kilka miesięcy : )