ja też juz nie mogę się doczeka (tymbardzie że Paryż, zarówno w tym filmie "paris I love you" jak i w rzeczywistości zawrócił mi całkowicie w głowie ;)
jesli ten o NY będzie tak samo genialny jak tamten to juz dzis wybieram sie do kina.
tylko ze trzeba tak dlugoo czekac... :/
Faktycznie szkoda, że trzeba czekać, aż do stycznia. Planowali początkowo premierę jeszcze w tym roku, ale niestety nie zdąrzyli.
Obsada jest naprawdę imponująca. Bardzo lubię Orlando Blooma dla którego zwłaszcza pójdę na ten film , bo od czasu "Piratów z Karaibów: Na Krańcu Świata" i małego epizodu w "Miłość i inne nieszczęscia" nie mogłam go zobaczyć na dużym ekranie w żadnej produkcji.