zapowiada sie naprawde ciekawie!! ze wzgledu na obsade i reżyserie.
Rewelacyjna obsada! Podobnie jak komedii w "To właśnie miłość". Też tam wystąpiły same gwiazdy :Keira Knightley, Liam Neeson, Colin Firth, Hugh Grant, Emma Thompson.... Oczywiście obsada "New York, I Love you" bardziej mi się podoba , bo gra w nim mój ulubiomy aktor Orlando Bloom, a od obejrzenia "Transformersów" śledzę także karierę Shia LaBeoufa, który ku mojej uciesze rownież tu wystąpi.
Chyba Orlando Bloom będzie miał wspólne sceny z Christiną Ricci, bo paparazzi zrobili im zdjęcia razem w parku w Nowym Joru, podczas kręcenia tego filmu.