Też tak myślę... Ten film był po prostu nudny. Nastawiłam sie że to będzie
wzruszająca opowieść (tak jak ten film był reklamowany), a okazało się że
nie było nawet jednej sceny, która by mnie skłoniła do płaczu... Szkoda
kasy na bilet do kina, moim zdaniem.
bo sie ludzie nastawiaja ,bo cos reklamuja..jesli nie oczekuejsz ,napewno sie nie zawiedziesz....zas jesli odgornie zakladasz ze cos bedzie w filme ktorego nie ogladalas tylko osadzasz po reklamach( co jest troszeczke ironiczne i nie powiem jakie jeszcze....) hmm....
nie wiem jak to jest w pl,ale sie mi wydaje ze z rekalamami to chyba jest tak wszedzie ze sa 'przereklamowane' i zawsze wszystko przejaskrawiaja ,czytaj.klamia.wiec wydaje sie mi ze opinowanie na podstawie reklam jest bezcelowe. a teraz czekam na baty:)
a może po prostu to nie jest film dla Was? Bo przecież nie każdy musi lubić takie nieśpieszne, bardzo kameralne i pozornie statyczne kino. Ja jestem zachwycony. Pozdrawiam.
osobiscie niektore wątki podobaly mi sie bardzo, a niektóre były mocno średnie. ale w większości pozytywnie.