Może, może gdyby nie powstał"paris je t'aime" to jego nowojorska wersja zrobiłaby na mnie duże wrażenie. Kilka świetnych scenek, kilka bardzo słabych. Gdyby nie tytuł/taksówki/brooklyn bridge mógłby być to film o kazdym mieście. więcej nowojorskiej magii jest w "gossip girl".szkoda.