Całkiem ciekawy film zrobiony w dobrym tempie, miałem zobaczyć tylko z 10 minut, a w końcu obejrzałem do końca. Aktorstwo średniawe, ale i tak uważam, że van Damme jest o wiele lepszy od Seagala i Norrisa. Fabuła trochę przypomina Indianę Jonesa, dlatego też nie jest zbytnio oryginalna. W każdym razie jest to typowy film do jednorazowego obejrzenia. Więcej niż 6/10 na pewno bym nie dał, ale jak już pisałem, nie oznacza to, że film jest zły.
Pozdrawiam
da sie obejrzec ale z nudow chyba, jedynie co zaluguje na pochwale to miejsce gdzi ebyl krecony, pieknie pokazane uliczki Jerozolimy i troszke klimatu arabskiego to jedyny z atutow filmu...Jezeli ktos szuka dobrego filmu na wieczor odradzam,
Bardzo dobry film, jeszcze z czasów gdzie Van Damme był obsadzany w dobrych filmach. Polecam, oczywiście miłośnikom gatunku.
..i klimatu żydowskiego jeszcze wszak to Izrael w końcu a i żydzi tez są w tym i ortodoksi pokazani a i sam Van Damme za takiego się przebrał w pewnym momencie :D
Taka bidna zżynka z Indiany Jonesa. Jako fan JCVD mogę ocenić ten film jako mocno średni ale da się oglądać
Rzeczywiście da się obejrzeć. Zapomniany już nieco film. Udało się przemycić nieco klimatu Ziemi Świętej, charakterystycznych wąskich uliczek Jerozolimy, ukrytych przed wiekami tajemnic.
Van Damme już dawno poszedł w ślady Seagala czyli produkowania filmów, których poprostu nie da się oglądać. Nie wiem po co powstało to coś...