Pokrótce - naprawdę świetnie zrealizowane kino wojenne. A po kolei:
Plusy:
- no, warsztat prima sort! Nie ma jakiejś ściemy i udawania. Kamera z drona, kamera w ciasnym pojeździe, ujęcia ze śmigłowca, z widoku snajpera - widać że naprawdę się przyłożono do części techniczno wizualnej!
- wyglądało, że mieli niezłą...
Odniosłem wrażenie, że film ten pomimo, że na faktach, to był stylizowany na podobne tego typu amerykańskie supe-produkcje. Niestety moim zdaniem pod żadnym względem im nie dorównuje. Nie jest jednak tak, że jest on do niczego. Ogląda go się dosyć ciekawie, chociażby ze względu na to, że pokazuje "egzotyczną" armię...
Nie ma co się czepiać drobnych szczegółów. Taktyczno-strategicznych oczywiście bo nie o to tu chodzi. Trochę ten film musiał kosztować patrząc na rozmach i wszystkie efekty. Na pierwszy rzut oka to była idealna baza wojskowa z najlepszym sprzętem. Żołnierze też pełen profesjonalizm. A reżyser zrobił z nich...