Zdrada

The Devil's Own
1997
6,9 20 tys. ocen
6,9 10 1 20042
6,2 12 krytyków
Zdrada
powrót do forum filmu Zdrada

ocenił(a) film na 6

Mam pytanie jak ten film ma się w porównaniu z filmem "W imię ojca" ?, bo z tego co wyczytałam w opisie tematyka jest podobna.
Według mnie "W imię ojca" to świetny film i chętnie obejrzałabym coś równie interesującego.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
platinum

wg. mnie ten film ma się nijak do "W imię ojca". Jeżeli chcesz coś podobnego to obejrzyj sobie "Bloody Sunday", dobry choć bardzo przygnębiający film

ocenił(a) film na 9
platinum

Ten film ma tyle wspólnego z "W imię Ojca" (znakomity film swoją drogą) , że główne wątki opierają się o IRA.
Cała reszta jest zupełnie inna , bohaterowie to radykalnie inni ludzie .
Więcej nie napiszę bo nie chcę psuć oglądania "Zdrady" , ale IMO warto.
Nawet pomęczyć się z pier... reklamami na polszmacie. dzisiaj.

ocenił(a) film na 6
nightgale

oglądałam 'zdradę' i niestety zgodzę się z Solo1989 że ma się nijak do 'w imię ojca', ten film był mistrzostwem. a tego 'bloody sunday' jeszcze nie oglądałam :(, ale zamierzam :).

ocenił(a) film na 9
platinum

Podstawową różnicą pomiędzy "Zdradą " a "W imię Ojca" oraz "Krwawą Niedzielą' jest to że pierwszy z filmów to totalna fikcja , a kolejne dwa opierają się na autentycznych wydarzeniach.
"Spoilery!!!!"
"Czwórka z Guildford" istniała i faktycznie odsiedziała sporo lat za zamach bombowy na pub którego nie dokonali. , a o czym policja dobrze wiedziała.
Podobnie wydarzenia pokazane w "Bloody Sunday".
W 1972 roku brytyjskie wojsko dokonało masakry irlandzkich demonstrantów w miejscowości Derry.
Zginęło w sumie 14 osób .
Angole tłumaczyli się , że zostali zaatakowani i się bronili.
Tylko kurde dlaczego część ofiar miała wyraźne postrzały z tyłu ??
No i żaden z żołnierzy nie został nawet draśnięty.
Coś kiepsko to IRA strzela....
W filmie zresztą przedstawione jest to tak , że Brytyjczycy aż się palili do zrobienia pokazowego rozlewu krwi.
Ile w tym reżyserskiego przejaskrawienia to ja nie wiem.
Choć z drugiej strony Brytyjczycy w Irlandii zawsze poczynali sobie dość brutalnie.

Reasumując : wszystkie trzy wymienione filmy , choć diametralnie od siebie różne są ciekawe i warte spędzenia wieczoru na projekcji.
Ale o ile "Zdrada" jest jednak filmem sensacyjnym , to dwa następne to nie jest lekkie kino na popołudnie z rodzinką.
W obu są sceny które potrafią chwycić za gardło (choćby znana scena śmierci Giuseppe w więzieniu) , a jak człowiek bardziej impulsywny to do Angola na ulicy sam by zaczął strzelać.