To jest tytuł, który dla każdego miłośnika ZEN jest obowiązkowy. Minimalna fabuła, za to mnóstwo mądrości, ciepła i stylu życia. Wspaniała scenografia, muzyka oraz swoboda w używaniu języków chińskiego i japońskiego.
Chciałbym zobaczyć więcej takich dzieł, a fanatykom filozofii wschodu szczerze polecam.