Słaby film z gatunku zombie na wesoło, choć bogiem a prawdą ani strasznie, ani wesoło nie było. Ponowocześni bredzą coś o perskim oku, parodii itd. itp. Może i jest to parodia, ale słabowita w każdym z elementów sztuki filmowej. To już drugi film norweski, po jakimś tam trollu, który mnie osłabił. Da się obejrzeć...
Pewnie że tak. Wiadomo od piątej minuty filmu. Jest to typowy film nakręcony po nic. Nie jest ani straszny, ani nie ma w nim humoru, czy dystansu, ironii, o którym piszą inni poniżej. Dzieci w szkole podstawowej lubią bazgrać długopisami różne swastyki, pentagramy (gwiazdy dawidowe jakoś nie są modne) i tym podobne...
więcejPierwsza połowa filmu była dosyć drętwa, na szczęście wraz z każdą kolejną minutą się rozkręcał. Te błyskawicznie poruszające się zombiaki jakoś mnie z początku nie przekonywały, by pod koniec ostatecznie uznać, że to dobry pomysł. Wraz z upływem minut film coraz bardziej skręca w czarną komedię i ogólnie makabrę... i...
więcej