Asako mieszka w Osace. Zakochuje się w Baku, wolnym duchu. Pewnego dnia chłopak znika bez śladu... Dwa lata później znów spotykamy Asako. Obecnie mieszka w Tokio i spotyka się z Ryohei. Chłopak wygląda dokładnie jak Baku, ale ma zupełnie inną osobowość...
Poprzedni film japońskiego reżysera, ponad 5-godzinne “Happy Hour”, miało w sobie głębię, której zdecydowanie nowemu dziełu Hamaguchiego brakuje, ale mimo tych niedostatków to przystępny, lekki film, który ma fajne spojrzeniem na temat, z jakim się mierzy - wizje o związkach damsko-męskich vs. rzeczywistość.