film

Żywe tarcze

Targets
1968

1h 30m
7,0 771  ocen
7,0 10 1 771
7,9 14 krytyków
Podstarzały aktor pragnie pożegnać się z widzami w kinie samochodowym, gdzie czeka już psychopatyczny snajper. Zobacz pełny opis
Thriller
Żywe tarcze zobacz zwiastun

reżyseria Peter Bogdanovich

scenariusz Peter Bogdanovich

produkcja USA

premiera

Nowość

Wiekowy aktor filmów grozy, Byron Orlok (Boris Karloff), ogłasza swoje przejście na emeryturę. W tym samym czasie młody mężczyzna, Bobby Thompson (Tim O'Kelly), gromadzi potężny arsenał broni długiej i krótkiej. W miarę rozwoju zdarzeń Thompson zamienia się w żądnego krwi snajpera, usadowionego w pobliżu kina samochodowego, gdzie Orlok zamierza pożegnać się z publicznością.

premiera 13 sierpnia 1968 (Światowa)

na podstawie Polly Platt (materiały do scenariusza, historia) / Peter Bogdanovich (materiały do scenariusza, historia)

dystrybucja ITI Home Video

studio Saticoy Productions

tytuł oryg. Targets

inne tytuły Before I Die
więcej

George Morfogen miał zagrać Sammy'ego Michaelsa.
Gdy limuzyna Orloka zatrzymuje się przy wjeździe do kina samochodowego, na zegarze widać godzinę 9:10 (czyli 21:10, akcja rozgrywa się wieczorem). Po chwili rozmowy głównych bohaterów z organizatorami samochód rusza dalej, a wtedy ten sam zegar pokazuje godzinę 9:00.
Zdjęcia do filmu kręcono w Los Angeles (Kalifornia,USA).
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ale jest zajebisty, tylko dla kinomaniaków

Czarny dzień w mieście aniołów: samotny snajper zbiera krwawe żniwo pośród mieszkańców światowej stolicy showbusinessu. Perełka ze stajni Cormana: Peter Bogdanovich pokazuje, jak z formuły niskobudżetowego kina klasy C. wykroić można ekscytujący thriller, który nawet po latach spisuje się bez zarzutu. Przy okazji jest...

więcej

ocenił(a) film na 7

Nie pamiętam tego filmu jakoś super dokładnie, ale pamiętam, że był naprawdę dobry i całkiem
oryginalny. Oglądało się świetnie.

użytkownik usunięty

Czy można było się spodziewać, że film, który powstał z wklejenia fragmentów innego filmu (Terror Cormana), wypożyczenia aktora, który był winny wspomnianemu Cormanowi 2 dni zdjęciowe (Karloff) oraz pospiesznie stworzonego scenariusza, będzie tak dobry? Może nie byłoby tak, gdyby reżyserem nie był młody Peter...

...ale na tym około 50 minuty już myślałem że przytnę komara. :-)