"Tough guys don't dance" to dreszczowiec utrzymany w duchu kina neo-noir, a zarazem swoiste kuriozum: dwukrotny zdobywca nagrody Pulitzera ekranizuje jedną ze swoich powieści, czego efektem jest siedem nominacji do Złotych Malin i kompletna konsternacja krytyki. Wystarczy przyjrzeć się jednak odrobinę bliżej, aby...