Pewnego razu kobieta zauważa coś niepokojącego w kawiarni, w której codziennie jada śniadanie: wszyscy klienci jak i obsługa lokalu milczą. Wyglądają na przygnębionych, nikt nie je śniadania, kiedy nagle z dala słychać odgłos piosenki...
„O 7:35 nad ranem” – Nacho Vigalondo
Ostatniej nocy nie zasnąłem aż nadszedł świt i mam przed sobą dziesięć godzin w biurze, w takim razie, co do diabła prowokuje ten uśmiech o siódmej trzydzieści pięć nad ranem? To musi być kawa, lub może to tost, zapewne jest to masło bądź też marmolada. Gazeta, być może, a może to...