Pisarka Leiko przeprowadza się w spokojne miejsce, gdzie zamierza ukończyć swoją powieść. Poznaje tam mężczyznę - profesora Yoshioka i dowiaduje się o jego niezwykłym odkryciu. Leiko zaczyna dostrzegać istnienie duchów, które, jak twierdzi, są związane z historią miejsca, w którym zamieszkała.
Mam wrażenie, że filmy azjatyckie trzeba lubić - tak jak kino skandynawskie. Nie dla każdego to jest zjadliwe. Natomiast jeśli się lubi, to wyczuwa się ten specyficzny klimat. Mnie film rozwalił na kawałki - mało się nie posrałem w zbroję momentami. Te niby dłużyzny dodawały smaku, bo już, już, patrzysz, że coś się...
Zakładam osobny topic aby nie spoilerować. Jak myślicie, czy Yoshioka naprawdę zabił tamtą studentkę? Wg mnie wszystko to mogło być jego własnym urojeniem. Scena, w której profesor przychodzi do domu i odnajduje zgwałconą dziewczynę jest dość dziwna i dwuznaczna. Dziewczyna wygląda jakby nie miała żadnych obrażeń, a...
więcej