Śledczy Benjamín Esposito kończy powoli swoją karierę, lecz wciąż nurtuje go sprawa okrutnej zbrodni sprzed 30 lat. Bezmiar niesprawiedliwości charakteryzujący układ polityczny w Argentynie w latach 70. sprawia, że morderstwo to nigdy nie ujrzało światła dziennego. Sytuacja ta prowokuje Esposito do pisania książki i poszukiwania w zakamarkach przeszłości, a także swojej pamięci, szczegółów zbrodni. To naprowadza go na nieoczekiwany trop.
Polecili ten film jako podobny na forum filmu Contratiempo, który byl genialny. Niestety ale powyższe dzieło to totalna nuda, prawie zasnęłam, próbowałam się wciagnąc i ledwo przetrwałam...ale niestety ... nic tu nie jest wciagające,a wręcz film jest przegadany, nie rozumiem fenomenu...zero zwrotów akcji, zero....
GENIUSZ KINOWY DOSKONAŁY SCENARIUSZ,REŻYSERIA ŚWIETNA GRA AKTORSKA !!! POLECAM JAK NAJBARDZIEJ- NIE PRZEGAPCIE TEGO SEANSU BO NAPRAWDĘ WARTO !!! TO JEDEN Z TYCH FILMÓW KTÓRE ZOSTAJĄ Z TOBĄ DO KOŃCA ŻYCIA-ZAPADAJĄ GŁĘBOKO W PAMIĘĆ !!! POZDRAWIAM SERDECZNIE ŻYCZĄC NIEPOWTARZALNEGO SEANSU FILMOWEGO- OGLĄDAJCIE...
,,Proszę, powiedz mu, żeby chociaż ze mną rozmawiał''-już dawno jedno filmowe zdanie nie
zrobiło na mnie takiego wrażenia. Na zastanowienie dla zwolenników kary śmierci, czasami
życie może być dużo większą karą.
Bardzo ciekawie przedstawione iskrzenie Irene i Benjamina, nietrafione wybory i chyba w
końcu 2...
Po opiniach i po nagrodach jakie otrzymał ten film spodziewałem się jakiegoś arcydzieła, a zastałem co następuje: kryminał bez zagadki, thriller bez napięcia, romans bez wzruszeń... No może ten dramat, do tego mocno się dłużący jakoś się obronił. Cóż, może ja za dużo filmów oglądam i takie bzdety już mnie nie biorą?
A to niespodzianka. Film jest obłędnie cudowny. Leniwa fabuła, nostalgiczna i przejmująca oprawa muzyczna, temat dwie kobiety - piękna kobieta zamordowana, oraz piękna niedostępna pani mecenas. I wątki nieoczywiste jak w prawdziwym życiu, kiedy po latach dopiero coś składa się w jakąś niekoniecznie logiczną całość....