W 1978 roku kryzys w świecie biznesu narastał. Henri Rainier, szanowany dyrektor dużego banku, został bezceremonialnie zwolniony. Ale co, jeśli był jedynie kozłem ofiarnym w rozległym spisku? Rozpoczęło się jego śledztwo. Okazało się, że jako pełnomocnik musiał udzielać znaczących pożyczek przedsiębiorczemu...