Około 200 dni zostało uczniom do egzaminów wstępnych do college'u. Dla skupionych tylko na ocenach studentów życie jest bardzo stresujące, co powoduje często poważne problemy i choroby psychiczne. Nagle solo na pianinie grające "Dla Elizy" Beethovena budzi śpiących nastolatków, a na ekranie telewizora pojawia się najlepsza studentka Hye-yeong, tonąca w zbiorniku z wodą. Tajemniczy głos nakazuje odpowiadać poprawnie na pytania, które kolejno będą decydować o losie każdego z uczniów.
Jakiś psychol urządza grupce kujonów prawdziwą rzeź. Zmusza ich, by odgadywali zadania maturalne, a karą za błędy będzie śmierc kolejnych uczniów. Oryginalne, nie? Tak się tylko wydaje, bo "Gosa" to w istocie Koreańska wariacja na temat "Piły". Zamieniono tylko grzeszników na wzorowych uczniów. Cała reszta jest taka...
więcejWiem, że wiele osób się ze mną nie zgodzi, ale uwielbiam azjatyckie kino i ten film na prawdę mi
się spodobał, byłem wpatrzony w monitor jak rzadko nie było momentu żebym się nudził i
zakończone którego nikt by się nie spodziewał, ale oczywiście rozumiem opinie osób którym się
on nie spodobał samemu często mi się...