Młody i obiecujący polityk, doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych, otrzymuje wiadomość od przyjaciela: w najwyższych sferach rządowych działa agent obcego wywiadu. Doradca spieszy na umówione spotkanie, jednakże przyjaciel zostaje zastrzelony. Przed śmiercią wypowiada jedno tajemnicze słowo.
Filmom, szczególnie amerykańskim, jestem w stanie dużo wybaczyć. Rzadko kiedy przerywam także oglądanie filmu, nawet gdy jest kiepski. Oglądając spisek wymiękłem po nie całej godzinie. Ten film jest niesamowicie głupi (w negatywnym tego słowa znaczeniu). Nie czepiam się głównej osi fabuły, ta jest przeciętna. Ale...