Który program telewizyjny bardziej przypada Wam do gustu: Filmwebowy czy na Zap2it?

http://beta.filmweb.pl/tv/guide#1
http://tvlistings.zap2it.com/tvlistings/ZCGrid.do?aid=zap2it

A może znacie jakiś inny jeszcze lepszy? :)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Campbells

Filmwebowy, zdecydowanie. Nie rozumiem tylko, dlaczego ten wasz program musi być okrojony do seriali i filmów. Z powodu braku wszystkich pozycji, wolę przeglądać programy tv na innych stronach, ale u nich brakuje mi tego, że jak kliknę w konkretny film, to mi wyskoczy jego filmwebowa strona. Olejcie tę selekcję, a wszystkim będzie się żyło lepiej.

promilus

Powinno być więcej kanałów telewizyjnych, bo program nie uwzględnia wszystkich, ale pewnie będą dodawane stopniowo.

I również moim zdaniem program powinien zawierać wszystkie programy, nawet te, których nie są serialami lub filmami i nie ma ich w bazie FW.

użytkownik usunięty
Campbells

Program tv na nowym filmwebie jest dobry jako PROGRAM TV
jednak jako LISTA FILMÓW - wygodniejsza jest stara wersja

przykładowo tvp kultura na starym:
http://www.filmweb.pl/RepertuarChannel?id=36
i na nowym:
http://beta.filmweb.pl/tv/guide#TVP%20Kultura

Dla jednego kanału lepszy jest rozkład jaki panuje na starym Filmwebie. Bez zawijania wierszy, dni rozłożone pionowo, nie poziomo.
Jednak jeśli chodzi o funkcjonalność Nowy Filmweb pod tym względem spisuje się lepiej.

Campbells

Oba mi nie odpowiadają. Korzystam tylko z programu na starym FW, szybko widzę co będzie dziś w tv, klikam na interesujące mnie linki. Program w betaFW przypomina mi ten na gazeta.pl, całe to przewijanie w dół, wybieranie programów jest irytujące.

Campbells

najlepszy układ programu TV był taki jak dawniej na filmwebie: FILMY Z CAŁEGO DNIA NA JEDNEJ STRONIE!
teraz dzięki "ulepszeniu" trzeba klikać i czekać, klikać i czekać, klikać i czekać, klikać i czekać...
a może to jakieś wymaganie unijne że nie wolno pokazywać na raz więcej niż 4 stacje? za zbytnie ułatwianie życia użytkownikowni na pewno grożą surowe kary :-P
chciałbym też przypomnieć redakcji filmweba że w roku 2010 ludzie oglądają strony na ekranach o rozdzielczości większej niż 800 pikseli i kupują je nie dlatego zeby podziwiać ogromne przestrzenie białego tła, tylko żeby mieściło się na nich więcej informacji. wyciągnijcie z tego jakieś wnioski przy następnej reorganizacji!