Wiem i przepraszam, to nie mój temat, ale wczoraj taki czytałam i przypomniałam sobie, że mi też się śnili, a dzisiaj za nic nie mogę znaleźć tego tematu. Sory. Jeśli ktoś wie, gdzie jt tamten, napiszcie, pris.
Ja jak byłam mała, b.mała, oglądałam "Zulugulę", czy jakoś tak i "Śmiałków", czy jakoś tak..:). Pewnej pięknej nocy przyśniło mi się, że na lotnisku śmiałkowie latali na parolotniach, ja chyba też i właśnie tam był Pan Tadeusz Ross(Zulugula).....nie pamiętam o co chodziło, bo jak już wspomniałam wcześniej byłam wtedy b.małą dziewczynką..
Z kolei, nie tak dawno, po obejrzeniu wszystkich części "Szkl.pułapek", przyśnił mi sie sam Bruce Willis. Mieszkał niedaleko mnie, w domu w którym naogół mieszka mój dawny pan od w-fu. Fajnie było, poszłam do niego z mamą, siedział sobie gdzieś na poddaszu. Miał dużo dzieci, coś na wzór M. Gibsona, poprosiłam go o autograf, a on dał nam jakieś małe pudełeczka, że niby prezenty, a tam nic nie było. Dziwny jakiś ten Bruc był...
Podziwiam tych, którzy przeczytali do końca, bo mi by się chyba nie chciało. Ale chętnie poczytam, kto wam się śnił..a czy pamiętacie"Zulugulę"??
Mi po obejrzeniu "Władcy pierścieni:Drużyna pierścienia" śnili się odtwórcy głównych ról, i że niby ja gram w tym filmie i jestem 10 osoba w drużynie :)))) Pamiętam zabwany szczegół w przerwie kręcenie scen Liv Tyler w przebraniu Arweny paliła papierosa bardzo śmiesznie to wyglądało :)))) Śnili mi się też inni aktorzy i aktorki ale jakoś konkretnego przykładu nie mogę sobie przypomnieć. Pozdrawiam.