Na pewno wiecie o co mi chodzi ;) Historie z niewymuszonym klimatem, wyraziści bohaterowie, dialogi soczyste lub pamiętne oraz klasyczne już dziś sceny choćby film był sprzed tygodnia. Takie generalnie dla ludzi lubiących kino :) Może uda nam się cokolwiek takiego wyodrębnić....

Picu

jest tego mnóstwo! :) zaczynając temat - i wpisując słowo kultowe - to zapewnie bedzisz miał wpis - reqiuem dla snu ...i wiele innych ale.......ja zaczne o d filmu , który mi sie nasunął widzac twoje okienko :) czyli

człowiek z blizną ! - film jakby podzielony na dwie części - film nierówny -ale dla mnie absolutnie klimatyczny mocny kultowy !!! - scena pod prysznicem uuuu - świat nalezy do ciebie !!!!!! -

i chłopcy z ferajny! uwielbiam ksiązke film MS jest równiez (a moze nawet lepszy!) genialny - smierć joe pesci ! klasyka :)


pozdrawiam

thom95

Tja być może kultowy to dzisiaj nie brzmi tak jak kiedyś, ale ja tak będę mówił bo tak zawsze mówiłem.
Jasne człowiek z blizną -- historia kariery i upadku Tony'ego Montany bezapelacyjnie jedna z najlepszych ról Ala Pacino. Obok wszystkich znanych scen (motel, sterowiec i say hello to my little friends) uwielbiam awanturę w restauracji. Tony siedzi już no ostrej spince, świadomy tego, że pogrążyli się w gównie, ale wychodząc mówi -- "ja zawsze mówię prawde nawet jeśli kłamie... z drogi! idzie bandyta!" :) -- bardzo życiowa scena.
Natomiast requiem też czemu nie, choć zbyt miażdżące jak dla mnie ;)
Też pozdrawiam

użytkownik usunięty
Picu

Nie wiem, to z pewnością nie jest żaden kultowy film, ale przyszedł mi do głowy od razu po tym, jak przeczytałem słowo „klimatyczny...”. Widzieliście film „Memento”? Niby zakręcony, niby niepoukładany, często denrwujący film, ale jest w nim coś takiego, co nie pozwala wstać z fotela. Chyba ten klimat właśnie...

Niepokojący nastrój czyli klimat klimat klimat!!! Od 1 sceny wywoływania polaroida, wzbogaconej tą muzą. Dla mnie jest już kultowy! Ale tylko dla ludzi którzy potrafią załapać, że film może lecieć od tyłu.


Bardzo się cieszę, że od razu takie tytuły. Wszystkie są klimatyczne......

Picu

Bym powiedzial PI zakrecony, nie wiadomo o co cho, dla mnie kultowy...

Marian_9

A co powiecie o pierwszym Mad Maxie ?? Do niedawna nie wiedziałem, że to obraz w takim klimacie. Zrobiony za śmieszne pieniądze i zasługuje na miano prawdziwego wstrząsającego kina drogi. I niech mi ktoś powie, że ten film nie jest brutalny !!! :)

Picu

Witaj ......scena która przytoczyłes jest swietna! jak czytałem twój opis odrazu soabie przypominałem masz racje rewelacja :)

a mad max :) klasyka - jeden z najbardzije orginlanych debiutów (szkoda ze dzisja GM robi "dziwne" filmy) ..zreszta ten film mozna porównac z obcym tzn obcy 1 - klimat (moze wiekszy budzet) klimat i jescze raz klimat mad max podobnie - swietny zniszcozny świat ..znakomite kino bez happy endu.....obcy 2 - akcja (ale to nie jest wadą) duzo akcji inny sposób opowiadani historii..mad max 2 wręcz identycznie wieksze pieniadz wiecje wszytkiego..ale i film i tak sie broni 2 czesc nie zaskakuje ale jest równie dobra...pozdrawiam

thom95

Z Obcymi mam taki problem (btw oszywiście oba filmy kultowe:) że nie mogę się nawet zdecydować która część jest lepsza. Tak różne style, powinny służyć wszystkim reżyserom, którzy już koniecznie muszą robić 2 część. Mam dosyć całej tej sztampy.

pozdrawiam

Picu

Hej jesli chodzi odrugie czesci mozna (np jak FF coppola) tworzyc na w podobnej stylistyce - vide ojciec chrzestny - ten sam rezyser i nieoczkujemy niczego innego ..lub np sam raimi np w spidermanie..inna sprawa jest z obcym ..ale dla mnie to zaleta ze ktoś inny podchodzi do tematu w rózny - stylistycznie sposób a jednoczesnie wszytie czesci sa na wysokim poziomie....mimo róznych indywidualności......a natomiast batman - dwie piersze czesci to Tim Burton...a reszta zmiana pomysłu z mrocznego ryczerza na ..hmm na cos czego wole nie pamietać ...:):):) nawet tak komercyjny produkt nie musi byc tworzony taśmowo - i JA tez mam dośc sztampy niech rezyserzy interpretuja na swój sposób temat a nie tworzyli takich samych filmów....vide harry potter choć podobno (inny rezyser) ostatnia czesc jest bardzije mroczna od poprzednich :) i .....bardzo dobrze :) - wymienione filmy sa oczywiscie komercynymi filmami ale jedno nie wyklucza drugiego ....komercyjnie nie znaczy zle :)

pozdrawiam

thom95

Z tymi trzema synonimami kojarzyą mi się 2 filmy : Drabina Jakubowa i Kruk. Ja co do obydwu nie mam wątpliwości. Chociaż wtdaje mi się że jest jeszcze kilka tytułów które by pasowały to jednak te chyba najbardziej. Ale to kwestia gustu.

Kolbe

A ja sie zgadzam z Kolbe co do "Drabiny Jakubowej" - dla mnie kultowy film wojenny.

użytkownik usunięty
Picu

Amores Perros
Człowiek z Blizną
Siedem
Gorączka
Mulholland Drive
Requiem Dla Snu
Nieodwracalne
Hannibal

Filmy, jak dla mnie kultowe, posiadające niesamowity klimat, momentami również brutalne. Po prostu mocne kino.

użytkownik usunięty

Zapomniałem jeszcze o doskonałym "Leonie Zawodowcu".

Picu

big fish
dzien na ziemi
kill bill
dark city

to moje propozycje :) dla kazdego cos milego

Picu

21 gramow
old boy
tanczac w ciemnosciach
carandiru
mullholand drive

parabola103

heh.. to ja dorzuce:

- Lost Highway
- Podziemny Krąg
- The Ring

... no i moze troszke sensacji: Tajemnice Los Angeles.

Picu

"miasto boga".. wciska w fotel

dla mnie kultowe jest jeszcze "wszystko o mojej matce" i "zycie Carlita"

pozdrawiam

Picu

Całkowicie subiektywnie kultowe, klimatyczne obrazy To:
Siedem - po prostu najlepszy!
Czas Apokalipsy - zdjęcia, muzyka, Sheen no i Brando...i nie trzeba już nic więcej
Dogville - ciągle mało takich kobiecych ról
Chłpcy z ferajny - Właśnie!! scena śmierci i wiele, wiele innych
Siódma pieczęć - za to, że jest taki "niebergmanowski"

Ilsa

Jakby nie patrzec kazdy ma inne spojrzenie na swoj film kultowy... Dla mnie swoistym kultowym filmem jest Matrix.Kazdy widzial zapewne pierwsza czesc,niewatpliwie najbardziej 'klimaciarska' z wszystkich trzech...Kazdy pewnie wcisniety w fotel lookal na efekty zarowno fabularne jak i specjalne:),pozdrawiam

MCDC

No jest tu troche tego. Szkoda tylko, że tak mało lub nic nie piszecie o tych tytułach. Dlaczego, co konkretnie, jakie sceny???? :)


Komentując chciałbym najpierw zacząć od tych, które mi się nie podobają -- tak będzie zabawniej ;) Bo wiedziałem, że tak będzie są tu obrazy, które WYDAJĄ MI SIĘ klimatyczne tylko z definicji bo ktoś kiedyś tak powiedział no i są -- "jakieś tam" filmy.


Filmy Davida Lyncha - mieliśmy w ogólniaku powiedzenie kiedy nam się nudziło, to zarzuć kwasa i idź oglądnij coś Lyncha :) Nigdy tak nie postąpiłem za pierwszym razem z uczciwości kinomana. Dzięki temu poznałem w jaki sposób można wypromować tandetę i postanowiłem nigdy nie robić kariery w reklamie. Zadziwiające jak szybko coś co niezrozumiałe może stać się kultowe na zasadzie -- "nie rozumiem to musi być inteligentne!!" Może wynika to z faktu, że nienawidze być oszukiwany, ale skoro to odkryłem to już nie jestem oszukiwany a może... A jednak muszę powiedzieć, że lubie 1 z jego filmów właśnie "Zagubioną autostrade". Dobrze się na niej bawię i cieszę się, że pokazał jak ważne jest postrzeganie rzeczy po swojemu. No i ten tekst że Dick Lorent is dead! oraz Mystery Man (nawet się go raz wystraszyłem:) -- Do Mullholland Drive jeszcze nie robiłem podejścia, ale podejrzewam, że będzie to wałkowanie tego samego jak to u niego...

Narazie tyle, ale mam nadzieję, że tej rozmowy ciąg dalszy nastąpi ;)
PS cóż to jest za film "Dzień na ziemi"??!! Jakoś nie mogę nic skojarzyć.
Jedyne co to może "Noc na ziemi" Jarmuscha o taryfiarzach -- może to to???

Picu

witaj
musze przyznac ze mnie zaskoczyłeś (LYNCH - to niżej) ale,to co piszesz jest w jakims sensie prawdą ...ze tworzy sie aure filmu kultowego np. film , który dopiero pojawia sie na ekranie a na plakacie promujacym obraz juz widnieje napis - kultowy obraz! - to juz stało sie hasłem marketingowym - kino dla wtajemniczonych , dla tych "którzy" wiedzą "cos" tam....itp i jest to pewne "oszutwo" firmy promujacej film - film kultowy - to sprawa indywidualna połaczona podobnymi odczuciami innych ludzi (najlepiej przy wymianie pogladów - a takie to rzadkie! prawie nikt tego nie robi!) - lynch czy jarmusch sa przedstawicieli kina niszowego i ich filmy juz jakby apriori są przyjmowane za filmy kultowe filmy dla pewnego grona "wyznawców"....kultowośc to również moda! snobistyczny przykład wywyzszania sie nad zwykłego kinomana , który "nie wie" co to prawdziwa sztuka - co czasami u nie których osób , które opowiadaja o kultowych filmach nie zabardzo wiedza co tak własciwie jest dla nich w tych filmach ciekawego...wracając do Lyncha tylko 1 film! :) akurat ten film , którego ja hmm nielubie :):):) - wybacz fanie autostrady dla mnie to bełkot! no moze przesadzam ale film jest naprawde przecietny "typowy" dlaczego?? - udziwnianie na siłe, fabuła słaba - historia podwójnej osobowości , kryminał zywce wziety z lat 40 niby wszytko okej zakrecone watki aura tajemniczości ...moze komus sie to podoba (mi podobało sie w innych filmach) ale dla mnie to jest taki Lynchowskie 8 1/2 kobiety (niechodzi o podobienstwo fabuł!!!!) Peter Greenawaya w tym filmie jak nigdy przedtem zwyczajnie sie powtarza i NUDZI!!!!!!!!! (choc lynch i tak lepiej wypada) ten film PG moim zdaniem mógłby nie powstawać... (oczywiscie teraz ktos napisze ze sie nie znam ze moze go nie zrozumiałem itd...ze nie czuje KULTOWOSCI TWÓRCY I FILMU) lecz dla mnie lynch to filmy wczesniejsze filmy , które mnie kształtowały (niesamowity człowiek słon , dzikośc serca) i nie mogłem sie doczekać tego jednego ostaniego MD - po autosradzie i pewnym rozczarowaniu (oczekiwałem zdecydowanie wiecej!!!) lynch powrócił filmem wielkim .....na poczatku jak dowiedziałem sie ze klei resztki serialu którego amerykanie nie pozwolili mu dokonczyc za pieniadza canal + i chce zrobić film kinowy pomyslałem - druga autostrada ! watpiłem ...ale po obejrzeniu po tej niesamowitej grze z widzem md jawi sie dla mnie jako film wybitny i znowu dlaczego ? poniewaz jak mało kto u mnie wczuc sie w historie tworzyc quasi światy gdzie umieszcza swoich boahterów i zmusza widza to gry (z wielka checia!) odgadyawanie pod płaszczykiem "niewadomej" - rzeczywistości ....czasmi tak zwyczajnej.....(vide blue velvet!!!) wszytko jest jak pajecza siec misternie i staranie dopracowana ...malutkie kawałki składaja sie w całosc , szuka sie odpowiedzi na pytania ...których jest mnostwo i im dalej jest ich coraz wiecej ...do niesamowitego finału (którego oczywiscie nie opisze) ja byłem w hipnozie dałem sie ponieśc temu filmowi ...jest jednym z moich ulubionych filmów lyncha ..lecz nie jest filmem kultowym .....mam inne.... dla mnie kultowość wiaze sie również z kinem popularnym (tak tak) uwielbiam stare horrory - niewdzialny człowiek jest dla mnie kultowy! leon zawodowiec ! filmy bessona wogóle (pierwszy film z prawdziwym kultem - wielki błekit!!) ale tez film innaczej niz w raju (ja ten film uwielbiam za smutek jak w nim jest, za 3 bohaterów tak cudownie nie poradnych a przy tym niesamowicie zabawnych ..za sukienke EB :) za wegry ! ) i z a piosenke JH, która "gra" przez cały film z magnetofonu :):):) - kultowość to rzecz, którą trudno opisac - dla tego pisze o indywidualnej sprawie kazdego kinomana , która połączona z podobnymi odczuciami innych kinomanów tworzy grupe "wyznawców" danego filmu ...i nawet jezeli jakiś pan od reklamy bedzie chiał nam (mi) wcisnać coś w opakowanieu kultowości ja raczej tego nie przełknę.......doskonały przykład - efekt motyla......inne filmy kultowe....te które mógłby ogladac za kazdym razem??? i znam je na pamiec hmm np wszytkie (które jak dotad widziałem) filmy wong kar waia....

pozdrawiam

ps. reqiuem dla snu podobnie jak np. MD lyncha sa filmami świetnymi lecz dla mnie osobiscie nie maja statusu kultowego.....mojego osobistego :)

thom95

Heheh ....no właśnie!
O to mi chodziło. Kult stał się modą. Baa na plakacie "Matrix" widnieje mi napis "kultowy film roku" -- skąd oni to wiedzieli przed premierą w kraju?? Mógł się przecież nie przyjąć (mi:). Dlatego tak wielu ludzi mówi o "Autostradzie" kultowy. Ja natomiast długo się zastanawiałem czy powiniem ten obraz do listy włączyć. I wyszło mi, że tak, ale to chyba tylko dlatego, że to był pierwszy film Lyncha, który widziałem. Wiesz, dla mnie to on się powtarza i nudzi w innych filmach :):) Z żalem jednak stwierdzam, że jeszcze nie widziałem "Dzikości serca" a podejrzewam, że mógłby zmienić moje zdanie.... No i tak, wiem - ZA to bełkot! Ale nie odmówię mu klimatu i mocnych, wstrząsających obrazów.

No to dalej, jeszcze raz powrót do "Requiem dla snu" -- tak "fajny" pomysł, ciekawa realizacja, zwłaszcza podobały mi się stylizacje pór roku (ach jak wspaniale bywa na wiosnę, kiedy tyle rzeczy się planuje --btw "plan to tylko lista rzeczy, które się nie wydarzą" -- kto mi powie z jakiego klimatycznego i przydługawego filmu pochodzi ten cytat?) i miażdżąca ścieżka dźwiękowa. Ale...ale co mi nie pasuje?! Ha dla mnie jest to tylko historia o takich ćpunkach, starych czy młodych nieważne. I czuje do nich... no właśnie ja nic do nich nie czuje -- a muszę przyznać, że za zdolność wywoływania emocji warto było pokochać X muze. Wszyscy bohaterowie mieli swoje marzenia i przegrali je. I tyle dla mnie. Wiem, że coś w nim jest, ale nie dla mnie. Tak, czasem zdarzają się filmy, które działają ci na nerwy w ten sposób ;)

I tak lista klimatycznych, mocnych i kultowych obrazów jest indywidualną sprawą każdego kinomana. Jednak coś w tym jest, spójrz na wyliczanke powyżej zaprezentowaną przez innych. Prawie wszystkie filmy cenię, niektóre tylko widziałem, dwoma pogardzam i jest jeszcze kilka przypadków z którymi się nie zetknąłem.

Też zamieszczę pewną listę, dla mnie wspaniałe obrazy, pasujące do temtu a wydaje mi się, że nieco mniej znane i szkoda by mi było gdyby się tu nie znalazły :
1 Czwartek (reż Skip Woods) -- bardzo tarantinowski, mówią, że jest w złym smaku i kiczowaty, jak dla mnie jest taki z premedytacją. Taki klimat!!!!
2 Truposz Jarmuscha
3 Subway Bessona
4 Kunszt Waltera Sallesa -- wspaniały początek tego filmu, kiedy
Mandrake robi zdjęcia i opowiada, że szuka w życiu czegoś
niezwykłego.
5 Ścieżka strachu -- właściwie każdy film braci Cohen zasługuje na to
miano (no chyba poza tymi ostatnimi, ale nie wiem nie widziałem)
natomiast ten pastisz najbardziej wrył mi się w pamięć, pewnie dzięki
kreacji Byrna i niesamowitym dialogom.
6 Kolor pieniędzy Scorssese -- kolejna porcja dialogów i życiowych
mądrości w świetnej oprawie klimatyczno-obsadowej.
7 Dziwne Dni -- właśnie obok The Crow najbardziej wstrząsająca wizja
przyszłości (niedalekiej)
8 Las Vegas Parano -- lepsze od Requiem dla snu ;)

Narazie tyle pozdrawiam

Picu

Na stronie filmnews.blog.onet.pl zamieszczonych zostało już 20 nominacji do najlepszych filmów roku-sprawdź je i zagłosuj-czekają nagrody!!!

Picu

Hej

co do tytułow dla mnie osobiscie ulubionym moze "kultowym" filmem z twojej listy to napewno Ścieżka strachu uwielbiam ten obraz - równiez za odwage - kino gangsterskie umarło i nic niemoze go wskrzesić :) a tu tak niepspodzianka ! :) bracia C stworzyli fim znakomity ! oczywiscie z przymruzeniem oka :) prawdziwa i niestety mało znana perła......aha polecma moze nie tak odbry ale równie interesujacy (bo ma świetne podejscie to klasycznego gatunku) bardzo orginalny - czarny kryminał w wersji barci wachowskich (tak tak matrix!) Bound - http://www.filmweb.pl/Brudne,pieni%B1dze,(1996),obsada,Film,id=30926 [www.filmweb.pl/Brudne,p ...] polecam !

a Sallas - miasto boga jest świetne (ale nie kultowe) podobnie jak Kolor pieniędzy (nowa wersja bilardzisty ! z genialnym PN) i Subway (doskonały przykład jak film moze odziaływac i stac sie kultowy!) a reszta :) Las Vegas Parano mnie zaciekawił i hmm zmeczył okrutnie ...:P . Czwartek widziałem kiedys bardzo zakrecony film :) włąsnie taki tarantinowski ! ale koncówka :( chyba z innej bajki a szkoda bo film ma fajny klimat.......Dziwne Dni...lubie jest tak kilka fajnych pomysłow ale mi czegoś brakowało ..chyba za duzo strzelnia a mało...hmm jakies refleksji , której tematyka pozwalała oczekiwac ale na plus :) i szkoda tez ze czasami film idze wkierunku dosc typowego filmu sensacyjnego ...a truposz hmm to juz inyc jarmusch tak jak pisałem równie dorby (lub nie pisałem :) ale inny ale film naprawde jest świetny !!! masz racje ale dla mnie :) INACZEJ NIZ W RAJU :)

Pozdrawaim

thom95

ups ! co za bład ! sallas to przeciez ! dworzec nadzieji ! również wspaniały film ! bardzo go lubie :)