Urządzam gło0sowanie niech każdy zagłosuje na swoją ulubioną częsć aliena zwycięzką czesc podam...puzniej

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
alien_18

pÓźniej!!
Moja ulubiona - Obcy: Decydujące starcie (czyli dwójka)

alien_18

Po ostatnim seansach wszystkich części (niestety znowu wszystkich nie reżyserskich) zmieniłem trochę zdanie.
Otóż Alien3 awansowało na pierwsze miejsce z trzeciego. Jednak ten najmroczniejszy i wciągający klimat oraz wiele ciekawych dialogów rekompensują pewne niedociągnięcia.
Na drugim miejscu znalazł się Aliens za dość prostą lecz porywającą i dopracowaną akcje która daje sporo rozrywki.
Natomiast jedynka spadła na trzecie bo jakoś teraz klimat aczkolwiek bardzo dobry nie zrobił na mnie już takiego wrażenie i ogólnie choć jeszcze na pewno do niego wrócę to będą to żatrze powroty niż to dwóch wyżej wymienionych.
Czwórka była i jest nadal dla mnie pomyłką z kiepskim klimatem i głupią fabułą która ma co najwyżej kilka efekciarskich scen. Widziałem ją drugi raz i chyba ostatni.

Lech_qv

Moje notowanie odnośnie filmu "Obcy" wyglądają następującą :

1.Obcy 3
2.Obcy - Ósmy pasażer nostromo
3.Obcy Decydujące starcie
4.Obcy przebudzenie.

PZDR.

alien_18

1. "Obcy: Ósmy pasarzer Nostromo" - za pomysł potwora, scenografii, oświetlenia i zdjęć oraz niebagatelne podłoże psychologiczno-filozoficzne. No i całą grozę.
2. "Obcy: Decydujące starcie" - za całą wartką akcję i Bischopa.
3. "Obcy: Przebudzenie" - za przetworzenie pomysłów, pewną autoparodystyczność i świetną oprawę plastyczną.
4. "Obcy 3" - po dużej przerwie. Wydaje mi się wtórny, nie tylko do reszty cyklu, ale i horrorów i sci-fi w ogóle; choć oczywiście i tak warto zobaczyć.

"Alien vs. Predator" - fuuu! Zupełna pomyłka, zła konstrukcja, tandetne pomysły i wszystko co najgorsze. W ogóle nie liczę do cyklu.

Woyciesz

Pozwoliłbym się z tobą nie zgodzić.
1. Pod względem psychologii moim zdaniem trójka bije jedynkę na głowę, a chyba pokonuje ją też pod względem filozoficznym (to obok genialnych zdjęć jest jej największym atutem). Przyznam że jedynka jest bardziej symboliczna co jest jej działa na plus.
2 Jeśli chodzi o wtórność. No cóż, jest to film Obcy3 i rzeczywiście występuje tam (choć nieco inny) znany nam już Obcy oraz stara znajoma Ripley, ale jeśli chodzi o podejście do zagadnienia to znacznie różni się od poprzedników. Co do innych filmów, to nie wiem o jakie ci chodzi (przyznaj iż pod względem groźby wtórności była też jako młodsza bardziej narażona). Ja jednak wszystkie części widziałem prawie w jednym terminie (2, 1, 4, 3), a wszystko oceniam z swojej perspektywy, jeśli wiesz co chce powiedzieć.
3 Dodam też iż jako młodsza ma też lepsze efekty, a pałeczkę stawiam tak samo wysoko (i znowu perspektywa).
4 Pragnę też napisać w jedynce jest jakby to powiedzieć Obcy "najważniejsza". W dwójce Obcy po prostu zmusza bohaterów do ciągłego strzelania. A w trójce powód kryzysowej sytuacji w której znaleźli się ludzie). Ale to nie jest ani zażut ani pochwała tylko takie spostrzeżenie.

Z wyrami szacunku i przeprosinami jeśli napisałem zbyt chaotycznie kończę.

Lech_qv

Nie ma sprawy, Lech gv...
Ja tylko podałem swoją motywację całkowicie subiektywnego rankingu. To, że pierwszy "Obcy" podoba mi się najbardziej, wynika przede wszystkim z jego nowatorstwa w dziedzinie sci-fi. "Ósmy pasarzer Nostromo" połączył mocny horror z intelektualnymi aspiracjami równymi, moim zdaniem, "Odysei kosmicznej" Kubricka. Jest po prostu filmem mówiącym o Człowieku. Chyba stąd tak silna obecność potwora (pełni w filmie rodzaj zwierciadła)...
Do tego odnalazł wstrząsający język plastyczny, niejednokrotnie potem kopiowany, nie tylko w dalszych częściach cyklu.

A "trójka"? No cóż... Wg mnie jest powtórzeniem jedynki. Może i lepszym technicznie, nawet bardziej ponurym... A jednak daniem odgrzewanym. [Inaczej z II i IV - one poszukują z lepszym, lub gorszym skutkiem nowego języka.]

I tyle... Nie chciałem nikogo do tego przekonywać. Tak po prostu odczówam. Dzięki za odpowiedź!
Pozdrawiam.

P.S. Co do wyglądu potwora (w którejś części zaklasyfikowano go jako Xenomorphis): czy nie wydaje się Wam, że jego łeb jest "rozciągniętą" czaszką ludzką? Mam takie silne wrażenie, które tym bardziej utwierdza mnie w interpretowaniu go jako odbicia, czy też projekcji Człowieka...

alien_18

Istnieje tylko jeden prawdziwy Alien - ten pierwszy - Ridleya Scotta. Reszta to tania imitacja pierwowzoru.
Niedawno ten temat był omawiany - podaje linka: http://www.filmweb.pl/Kt%F3ry,,obcy,,najlepszy,,temat,Topic,id=331745 [www.filmweb.pl/Kt%F3ry, ...]

Polecam znakomitą wypowiedź ncreepa, a także (niezawodnego) Tuco.

alien_18

co tu duzo pisac druga częśc jest najlepsza

blebleble_2

Jedynka za klimat, dwójka za akcję. Obie części genialne.

użytkownik usunięty
krzylo

Myślę, że nagrody już dawno zostały rozdane.

alien_18

Obcy decydujące starcie

JohnnY_5

Trójka