Nawet nie wiedzialem ze ten gosciu w teledyssku green day'a wystapil. a co do filmu to naprawde dobry. wiecie moze czy sam bohater (billy elliot) jest wymyslony czy moze istnial ktos taki w rzeczywistosci...? I dlaczego wogole taki tytul filmu?? Piszcie.

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa