Witam. Kilka lat temu obejrzałam w telewizji pewien film, którego tytułu nie pamiętam. Opowiada on o dziewczynie, która została wysłana (?) do szkoły z internatem, prowadzonej przez bardzo surowe zakonnice, i zakochuje się z wzajemnością w miejscowym księdzu-nauczycielu (który z tego co pamiętam przypomina z wyglądu Piotra Adamczyka, a przynajmniej - jest blondynem ;) ).
Czy ktoś coś kojarzy? Jeżeli tak, to bardzo proszę o odpowiedź, bo przez cały czas nie mogę o nim zapomnieć i bardzo chciałabym obejrzeć go jeszcze raz.
Pozdrawiam :)