Wczoraj (sb. 6.05) o 23.55 TVN wyświetlił kultowy i niezwykły obraz "Donnie Darko"; miejmy nadzieję, że któryś z naszych dystrybutorów w końcu postanowi go wydać. Jest dosyć niezrozumiałą dla mnie sprawą dlaczego tak się jeszcze nie stało, gdyż film ten jest przecież jednym z najbardziej kultowych i niesztampowych obrazów ostatnich lat, znanym - przynajmniej ze słyszenia - każdemu kinomanowi, do tego z dosyć gwiazdorską obsadą: rodzeństwo Jake i Maggie Gyllenhaal, Noah Wyle, Patrick Swayze, Jena Malone czy Drew Barrymore. Czy może ktoś ma jakieś informacje, czy któryś z rodzimych dystrybutorów kupił lub zamierza kupić prawa do dystrybucji tego obrazu u nas na DVD?

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
radex78

Czytałam artykuł na ten temat w ,,Filmie" (chyba rok temu)....Autor zachwalał zagraniczne wydanie i ubolewał nad brakiem polskiego ....szczerze wątpie żeby były takie plany

Sonislava_Von_Mi_stad

zaraz kultowy-ciekawym bym go nazwał ale odrazu kultowym to chyba za daleko ;-)

radex78

pytanie jest tylko takie kto ci wyda film ktory niezrozumie i niebedzie chcialo zrozumiec ponad polowa ludzi ogladajacych film w naszym kraju bo nad filmem trzeba sie dobrze zastanowic a ludzie nielubia takich filmow mi on sie bardzo podobal ale mysle ze jak by duzo ludzi chcialo go obejrzec to niepuscili by go o 24 w nocy tylko o tej o ktorej zaczal sie gliniarz z Beverly Hills 3 niestety takie ambitne filmy nie do polakow poprostu im sie nieoplaca wydawac tego filmu dla kilku osob...
sciagnij sobie z internetu i zalatw polskie napisy i jedziesz innego sposobu nieda... bo np. niewidzialem w polsce tez oldboya ktory jest zajebistym filmem... ale jest japonski o ile dobrze kojarze a u nas puszczaja tylko europa i ameryka... i tez niewszystko z tych krajow...

dmarcin666

co do wątpliwości dotyczących "kultowości" tego filmu - jest on bardzo wysoko ceniony i zdobył olbrzymią rzeszę swoich "wyznawców" w Stanach Zjednoczonych Ameryki, więc PRZYNAJMNIEJ TAM jest filmem kultowym.

radex78

Wypadałoby stworzyć jakąś petycję skierowaną do jednego z dystrybutorów z prośbą o wydanie filmu "Donnie Darko" na DVD - zarówno w wersji kinowej, jak i reżyserskiej.

Następnie należałoby skłonić jak największą liczbę użytkowników do podpisania jej. Biorąc pod uwagę zbyt małą popularność filmu niemal pewne jest, że wystąpiłyby problemy ze znalezieniem odpowiedniego poparcia.

A szkoda, bo film ten jest bardzo, bardzo niedoceniany. Byłem zadowolony, że w sobotę wieczorem po "Kryminalnych" wyemitowany zostanie "Gliniarz z Beverly Hills 3". W programie widziałem też informację o "Donnie Darko". Pomyślałem: "ponoć to dobry film, nie zaszkodzi obejrzeć". I jaki był efekt tego seansu? Dziwaczny: tak mi się ten film spodobał, że zapomniałem co leciało przed nim. Dopiero po paru minutach przypomniałem sobie jakiegoś Eddiego Murphy'ego. "Donnie..." dostał w "Tele Tygodniu" dwie gwiazdki, "Gliniarz..." też. I zastanwiam się w jaki sposób redaktorzy tego czasopisma oceniają filmy? Przecież "Gliniarz..." zasługuje na góra pół gwiazdki. "Donnie..." natomiast na minimum trzy. I ludzie potem narzekają, że nie ma ciekawych filmów w telewizji. :/

TroPtyN

Ostatnio w tym samym programie film "Niebo" Tykwera, jeden z piekniejszych moim zdaniem obrazów, również dostał tylko 2 gwiazdki. Chyba za malo było tam strzelania ;/ Smiechu warte.