Całkiem fajnymi tytułami sypneli do biedronki. "Riddick" i "Paranoja" za 30 zł, a po 20 zł "Świat w
płomieniach" "Życie PI" "Dziewczyna z tatuażem" animacji kilka "Hotel Transylwania" "Krudowie"
"Minionki rozrabiają" "Madagaskar 3" "Drugie oblicze" no i ku mojemu zdziwieniu "Szklana pułapka
5" "Iluzja" "Django" "Prometeusz" w plastikowych pudełkach, więc jednak się da, do tej pory
widziałem je tylko w wydaniach digibook.