i jego Plan 9 From Outer Space to klasyk!!! fakt że chały ale genialny!! jeden z największych filmów w historii kina!!! te dialogi typu:
-on nie żyje!
-został zamordowany i wygląda na to że ktoś tego dokonał
Perełki!! obowiązkowa pozycja dal każdego kinomana-maniaka
Zgadzam się, film jest przykładem chały, ale dla mnie jest dziełem kultowym, zresztą jak inne filmy Wooda.
zaczynam odkrywać jego dzieła po paru latach poszukiwań i jestem oczarowany Planem... te dialogi!!!drewniane aktorstwo!!! piękno kina z innej strony, urzekające nieudolnością
Dla zainteresowanych "Planem 9 z kosmosu":
http://video.google.pl/videoplay?docid=-7038656109656489183&q=plan+from+space&to tal=1233&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=1
cały film dostępny jest pod tym linkiem. Niestety jeśli ktoś chce po polsku trzeba oglądać z napisami w ręku ;)
Polecam również film "Ed Wood" (moje ulubiona rola Deppa) ukazujący życie tego reżysera, sposób w jaki kręcił filmy (min. "Plan 9..."), jego znajomość z Belą Lugossim i wielką fascynację kinem.
Mówiono, że "Ed Wood kochał kino jednak bez wzajemności".
Dobrze prawicie. "Plan 9 z kosmosu" jest fenomenalny, film Burtona o Woodzie też jest świetny.
"Być może w drodze do domu miniecie kogoś w ciemności,
nie dowiedziawszy się nigdy, że pochodził on z kosmosu.
Wielu naukowców wierzy w to, że kosmici obserwują nas nawet w tej chwili.
Kiedyś śmialiśmy z wozów bez konia,
samolotów, telefonu, elektrycznego światła, witamin,
radia, a nawet telewizji!
Teraz niejeden z nas śmieje się z kosmosu.
Boże, pomóż nam... w przyszłości."
Pewnie nie przyznacie mi racji, ale zauważyliście jaką inspirację z Wooda czerpią tak wybitne produkcje jak "Moda na sukces" czy "Sędzia Anna Maria Wesołowska". Oczywiście mam na myśli jedynie warstwę dialogową.