Szukam filmu, który widziałam, kiedy byłam dzieckiem, (rocznik 2001) więc na pewno nie jest nowszy niż z 2010 roku. Ogólnie to spore wyzwanie, bo to na pewno nie jest żaden bardzo znany film (i nie, to nie jest "Sierota"). Pamiętam jedną scenę: małżeństwo je obiad przy stole z małą dziewczynką. Wydaje mi się, że ją adoptowali albo przygarnęli. Możliwe że w jakiś sposób się nad nią znęcali. Jedli zupę i w pewnym momencie ta dziewczynka zwymiotowała do niej, ale i tak chciała dalej ją jeść. Chyba ta kobieta jej powiedziała, żeby przestała.
Ktoś zna ten film? Tyle lat pamiętam tą scenę i nie mogę znaleźć tego filmu.