Interesują mnie filmy psychologiczne z zagmatwaną akcją, najlepiej takie w których osobne wątki i wydarzenia dopiero pod koniec nabierają sensu. Cos jak "Deja vu" tylko najlepiej o jakims detektywie czy policjancie(niekoniecznie musi byc glina) na tropie psychodelicznego zabójcy.
Nie wiem czy o takie filmy Ci chodzi,ale podam pewne propozycje ;-)
"Tłumaczka"
http://tlumaczka.filmweb.pl/
"Ukryte"
http://ukryte.filmweb.pl/
"Miasto gniewu"
http://miasto.gniewu.filmweb.pl/
"12 małp"
http://12.malp.filmweb.pl/
"Infiltracja"
http://infiltracja.filmweb.pl/
Spróbuj 'Element zbrodni' von Triera. Na Mnie ten film wywarł piekielnie mocne wrażenie. Z całym szacunkiem, ale przebija wszystkie podane wcześniej pozycje.
Polecam. Pozdro dla wszystkich widzów kina, w którym nie zawsze o to chodzi, o co chodzi wszystkim :D