Są filmy które wpływaja na nas jak narkotyk. Kilka dni po obejrzeniu filmu mamy dziwne uczucie jaby cos uległo zmianie a wszytko wokół nas inaczej wyglada. Mam do was pytanie ,czy dla człowieka film moze byc przykładem na zycie i czy ludzie moga ,,dopasowywać" swoje reakcje do reakcji swojego ulubionego bohatera ?? Aha i podajcie tytuł filmu po który NAPRAWDE czuliście ze wszytko sie zmieniło. Z góry dzekuje i POZDRAWIAM !!!!
Dla mnie "Cienista Dolina" z A.HOPKINSEM i E.THOMPSON może nie tak dokładnie jak to okresliłeś ale wywarł na mnie duże wrażenie... jeszcze coś wymyślę później...
Taak... są takie filmy, które tak oddziałują na życie, jestem tego pewna, chociaż teraz nic konkretnego nie przychodzi mi do głowy... Jestem tu nowa =D, więc pozdrawiam i zapraszam do mnie!!!