Witam,
mam dla Was nie lada zagadkę, filmwebowicze :) Otóż, kiedy byłem jeszcze małym gnojkiem, rodzice mieli na vhs
film akcji, który mnie, jako dziecko, mocno zainteresował. Z góry przepraszam za dość ogólne informacje, ale niczego
więcej nie mam :/ Film opowiada losy japońskiej rodziny, która prawdopodobnie przeprowadziła się do jakiejś
amerykańskiej dzielnicy. Nie pamiętam czy ta rodzinka komuś zawiniła czy nie, ale uwziął się na nich jakiś gang z
jakimś paskudnym typem na czele. Pamiętam, że japońska rodzina postanowiła nie igrać z ogniem i wszystko
przeczekać. Pech chciał, że niesforne dzieciaki podczas zabawy piłką do nogi wyrzuciły ją przez okno. Kiedy były już na
zewnątrz, żeby zabrać ją z powrotem, potrącił ich samochód, który prowadzony był przez sługusów szefa gangu.
Nie wiem jak i dlaczego, ale matka tych dzieciaków także trafiła do szpitala. Różnica polega na tym, że do niej
postanowił pofatygować się sam szefu całej szajki. Przebrał się więc za jakiegoś doktora, wszedł do niej późną nocą
i udusił poduszką. Po wszystkim zaczął ją rozbierać...
Cała sytuacja tak wku****a męża i ojca tej japońskiej rodzinki, że postanowił złamać przysięgę, którą kiedyś złożył.
Okazało się więc, że ten poczciwy tatusiek był kiedyś ninją, który złożył jakieś śluby, że nigdy do tego nie wróci.
Sytuacja jednak go do tego zmusiła.
Jego strój nie był jakiś standardowy, przypominał raczej ten, który nosił główny wróg wojowniczych żółwi ninja :D
Pamiętam jeszcze, że podczas tego całego rytuału przygotowawczego używał jakichś perłowych wisiorków, które w
końcowych scenach rozsypał na podłogę.
No i jak się można spodziewać, mroczny mściciel dorwał każdego z całego gangu. Podczas jednej ze scen, ów
mściciel skacze przez jadący samochód w zwolnionym tempie - efektowna scenka :D
Podczas pościgu obiecuje mordercy żony, że będzie błagał o szybką śmierć.
W końcu dopada go chyba na jakiejś łodzi, albo na jakiejś hali produkcyjnej, bo w końcówce filmu przybija jego dłoń
do jakiejś taśmy , na końcu której jest wielkie wirujące ostrze. W rezultacie czarny charakter prosi głównego bohatera
o szybką śmierć, której oczywiście nie dostaje.
Koniec :D
Skrzynka piwa dla kogoś, kto zna tytuł tego filmu!